Polacy wybierają e-bike'a zamiast tradycyjnego roweru?

Krzysztof Chodkowski
17.10.2016 10:11
rower elektryczny

rower elektryczny (fot. VINCENT BOON)

Badanie TNS Polska wykazało, że 74% Polaków wybrałoby rower ze wspomaganiem elektrycznym zamiast roweru tradycyjnego. Wśród najważniejszych powodów chęci przesiadki na e-bike Polacy wymieniają wygodę, szybkość oraz brak konieczności przebierania się.

 Najważniejsze wnioski z badania:

.        78% kobiet i 81% mężczyzn odpowiedziało, że e-bike zapewnia przede wszystkim swobodę;

.        dla 65% kobiet oraz 49% mężczyzn ważna jest możliwość poprawy kondycji;

.        obok poczucia swobody, najważniejsze dla mężczyzn jest unikanie tłoku oraz możliwość przebywania na świeżym powietrzu (po 65%);

.        ważnym czynnikiem dla obu płci jest ekologiczność e-bike’ów (62% kobiet i 61% mężczyzn).

Ponadto TNS zbadał również preferencje Polaków dotyczące transportu publicznego. Badanie wykazało, że 85% Polaków wybrałoby e-bike zamiast transportu publicznego. Znaczna większość badanych (83%) odpowiada, że ma dosyć frustrującego czekania na przystankach oraz konieczności sprawdzania rozkładów jazdy np. autobusów miejskich. Natomiast 63% badanych chciałoby uniknąć nieprzyjemnego tłoku w komunikacji publicznej. Dla 61% ankietowanych ważna jest również ekologiczność roweru, który nie produkuje spalin, w przeciwieństwie do większości autobusów. Dla 60% powodem do wyboru e-bike’a zamiast komunikacji publicznej jest możliwość poprawy stanu zdrowia dzięki przebywaniu na świeżym powietrzu. Dla 57% respondentów argumentem przemawiającym za wyborem e-bike’a jest znacząca poprawa kondycji fizycznej.

„E-bike to rower, który pozwala „wyrównać” szanse w rodzinnym wyjeździe, pomiędzy członkami rodziny o lepszej i słabszej kondycji. Dzięki temu możemy spędzić wspólne chwile z bliskimi, dbając wspólnie o kondycję fizyczną i rozwijając nasze rodzinne relacje. Ekologia? Oczywiście. Pomimo stosowania baterii o dużej mocy, należy pamiętać z drugiej strony o ich długiej żywotności i niegenerowaniu przez e-bike spalin oraz dokuczliwego miejskiego hałasu.” – dodaje Dariusz Borowiak z Shimano Polska.

TNS zbadał nie tylko stosunek do rowerów wspomaganych elektrycznie, ale także generalnie – do jazdy rowerem. Polacy najczęściej jeżdżą na rowerze w celach rekreacyjnych. Co trzeci Polak jeździ w tym celu na rowerze codziennie lub prawie codziennie. 28% Polaków wykorzystuje rower w innym celu, np. do jeżdżenia na zakupy, a 24% do pracy lub szkoły. Większość Polaków deklaruje, że byliby skłonni do częstszego korzystania z roweru, gdyby została rozbudowana infrastruktura rowerowa.

Kolejną zachętą do korzystania z roweru jest dla Polaków poprawa bezpieczeństwa na drogach (46%). Nieco mniej Polaków przyznaje, że zdecydowaliby się na częstszą jazdę rowerem, gdyby nie zmęczenie po pokonanej trasie, konieczność przebierania się, czy wzięcia prysznica (38%). 35% wybrałoby rower, gdyby poruszanie się na nim nie było takie czasochłonne, 34% ankietowanych przekonałoby zapewnienie lepszych warunków parkowania rowerów w miejscu pracy/edukacji, a 32% badanych jeździło by rowerem, gdyby otrzymali dopłatę na jego zakup lub gdyby istniał dodatek finansowy dla osób dojeżdżających do pracy rowerem (27%). W najmniejszym stopniu Polacy zwiększyliby częstotliwość korzystania z roweru pod wpływem kampanii informacyjno-edukacyjnych w mediach (6%).

Komentarze (9)
Zaloguj się
  • avatar

    uthark

    Oceniono 2 razy 2

    "zdecydowaliby się na częstszą jazdę rowerem, gdyby nie zmęczenie po pokonanej trasie, konieczność przebierania się, czy wzięcia prysznica (38%)"

    Po dojeździe do pracy na dystansie kilku km normalny człowiek nie odczuwa zmęczenia, nie musi się przebierać (można pracować w ciuchach, w których się przyjechało), nie potrzeba także brać prysznica.

  • avatar

    tomeqn1

    Oceniono 1 raz 1

    No tak, tylko w sondażu zapomniano zapytać czy cena ebajków zachęca do ich zakupu. Moim zdaniem grupa docelowa, która by była skłonna kupić ebajk nie wyda na rower 3-5 tys i więcej zł. A z drugiej strony pasjonaci i zawodowcy, którzy mogą i chcą wydać na rower takie czy nawet większe kwoty nie kupią ebajka, tylko zwykły rower.

  • avatar

    bbc_cube

    0

    "zmęczenie po pokonanej trasie"? żart? przecież to nie wyścig. jadąc spokojnym tempem podnosimy tylko nieznacznie puls, więc o zmęczeniu mowy nie ma.
    "nie było takie czasochłonne"? rower to najszybsza forma komunikacji w mieście. jakoś nie zauważyłem żeby ktoś porzucił poruszanie się autem bo jest czasochłonne (a w Krakowie jest bardzo czasochłonne).
    "zapewnienie lepszych warunków parkowania rowerów"? to dopiero dowcip. jakoś parkowanie aut utrudnia się na każdym kroku (choćby strefy) i nie zniechęca to nikogo. nawet jeśli trzeba dojść do pracy z kilometr (bo bliżej nie było miejsca żeby zaparkować).
    "gdyby otrzymali dopłatę na jego zakup lub gdyby istniał dodatek finansowy dla osób dojeżdżających do pracy rowerem"? to najlepszy żart. auta jakoś nikt nie dofinansowuje a jego eksploatacja jest znacznie droższa i nikogo to nie zniechęca.
    badanie zrobione mocno na siłę. a każda odpowiedź w stylu "gdyby coś to bym jeździł" jest bez sensu bo i tak ankietowany znalazłby inną wymówkę żeby nie jeździć. jedynym argumentem przeciwko jeżdżeniu jest składowanie śniegu i błota na kontrapasach i drogach rowerowych. no ale to zimą. latem nie potrafię znaleźć argumentu żeby nie jechać rowerem.

  • avatar

    degeneratka

    0

    Czasem jak się spieszę, mam daleko, jestem już zmęczona i zasapana, a mam podjazd na most czy coś, to przydałoby się jakieś chwilowe wspomaganie. Ogólnie jednak chyba nie warto.

  • avatar

    klawo.jak.cholewa

    0

    "Polacy wybierają e-bike'a"

    Prawidłowo po polsku powinno być "e-bike" - taka jest forma biernika od rzeczownika "e-bike": wybierają co? E-bike.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX