Lód + rower = świetna zabawa

Rowerem można jeździć zimą, to chyba już dla wszystkich oczywiste. Byle tylko unikać kopnego śniegu, błota pośniegowego oraz lodu. A właśnie, może lodu wcale nie trzeba unikać?

W Pekinie zimą po zamarzniętych stawach i sadzawkach można poruszać się specjalnie przystosowanymi rowerami na łyżwach. Niedzielne spacery na rowerze jeszcze nigdy nie były tak nieprzewidywalne

Na zamarzniętym jeziorze w Minnesocie ścigają się rowerzyści nie tylko specjalnie przygotowanymi rowerami (z napędem zarówno na przód jak i na tył), ale również tacy, którzy potrafią mimo niskich temperatur i silnego wiatru zachować równowagę i nie wpaść w poślizg na zwykłym rowerze

Kluczowym wyzwaniem dla każdego lodowego rowerzysty jest utrzymanie przyczepności kół. Jeżeli jednak nie mamy na to ochoty, możemy naszego poczciwego składaka przerobić na "Ice Bike", którym całkiem łatwo da się manewrować na lodzie, dzięki zastąpieniu przedniego koła... łyżwą

Wcale nie trzeba kombinować z łyżwami, by osiągnąć na lodzie pełną kontrolę nad sprzętem. Wystarczy założyć przednią oponę z kolcami, a nieskoordynowany taniec można zamienić w naprawdę niezłą zabawę (zaś rower w rower prawie stacjonarny - mniej więcej 1:04)

Bo lód to nie tylko zabawa, ale również możliwość przeprowadzania treningów. Na tym filmie widać starania pewnego młodego rowerzysty, który cały zimowy sezon wykorzystał na jazdę po jeziorze, ćwiczenie ślizgów i panowania nad rowerem. Pod koniec sezonu wychodziło mu już całkiem dobrze

Nie zawsze nad ślizgiem trzeba panować. O tym, że upadki na lodzie mogą być wspaniałym zakończeniem szaleńczej jazdy, przekonuje amerykański twórca filmów kurierskich i rowerowych Lucas Brunelle, ścigając się po rzece Karola w Bostonie

Jeśli na podstawie tego, co zobaczyliście do tej pory uznacie, że rower na lodzie to jedynie zabawa na kilkanaście minut, czas na zmianę perspektywy. Oto relacja z wyprawy dwojga rowerzystów z Niemiec na zimowe jezioro Bajkał. Link jest do części drugiej, bo widoki chyba piękniejsze, ale można zobaczyć również część pierwszą. Szczególnie polecam przyjrzenie się temu, jak różna może być lodowa nawierzchnia - od gładkich czarnych tafli, przez zaśnieżone zamarznięte fale, po dziwne lodowe kręgi. Zimą na rowerze nie można się nudzić

I wreszcie - na sam koniec - zupełnie niesamowity wyczyn Marii Lijerstam z Wielkiej Brytanii, która w zeszłym roku dojechała rowerem na biegun południowy. Warto zwrócić uwagę, że po raz kolejny pojawia się tu rower poziomy - jego opływowa sylwetka i nisko zawieszony punkt ciężkości z pewnością dobrze sprawdzają się na lodzie (a w tym przypadku dodatkowo chronią przed wiatrem wiejącym z prędkością stu kilkudziesięciu kilometrów na godzinę). Jeśli macie jakieś ważne powody, by zimą nie jeździć rowerem, obejrzyjcie ten film i dobrze zastanówcie się, czy powody nadal są ważne...

Zdjęcie ROGELLI TRAPANI zimowa kurtka rowerowa SOFTSHELL Zdjęcie SHIMANO PERFORMANCE WINDBREAK zimowa kurtka rowerowa ECWJAPWLC12MH Zdjęcie ZIMOWA KURTKA ROWEROWA STANTEKS WINDSTOP
ROGELLI TRAPANI zimowa kurtka rowerowa SHIMANO PERFORMANCE WINDBRE kurtka rowerowa ZIMOWA KURTKA ROWEROWA STANTEKST
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (4)
Lód + rower = świetna zabawa
Zaloguj się
  • bik4done

    Oceniono 11 razy 7

    Nie ma ważnych powodów do odstawienia roweru zimą.
    Jedynie błoto pośniegowe po kolana lub wichura zrzucająca z roweru sprawia, że ten jeden dzień będzie lajtowy.

    Mróz hartuje, nawierzchnia uczy pokory i rozwagi, potrzebujemy lepszej organizacji czasu na wydłużone dojazdy i zwiększoną troskę o sprzęt.

    Dwa powody, o których zwykle mówią "niejeżdżący zimą", to brak praktyki dotyczący ubioru (... że zimno) i zwykłe lenistwo (... że dłużej się jedzie).

    Najgorszym, najbardziej niebezpiecznym i najbardziej kosztownym sposobem poruszania się zimą jest jazda samochodem.
    Najmniej przyjemnym sposobem przemieszczania się zimą, jest jazda w zatłoczonych autobusach i tramwajach, śmierdzących od przegrzanych i przepoconych ciał.

  • dysan112

    Oceniono 3 razy 1

    Nie potrzeba terenu pod jazdę na lodzie. We Wrocławiu na mostach lub gdy spadnie mgła nad rankiem a temperatura przy gruncie jest poniżej zera pojawia się na asfalcie cienki lód.

    Wystarczy wtedy tylko lekko najechać kołem na szynę tramwajową, pasy lub zblokować tylne koło na skręcie i się zaczyna drift tym większy im większa była prędkość na prostej.

    Najefektowniej to wygląda na rondach, można całe rondo przejechać na ślizgu kontrując tylko kierownicą jak się dobrze rozpędzi

  • uthark

    0

    Przez większość zimy w Polsce na drogach panuja warunki niczym nie różnice się od warunków w lecie - drogi są suche. nieśliskie. Nie ma problemu z jazdą.

    Strój do jazdy rowerem w zimie nie musi być specjalistyczny. Można jechać w zwykłych ciuchach pamiętając, że trzeba ubrać się cieniej niż do chodzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX