Akademia MTB Cezarego Zamany: [odc. 1] Bikefitting, czyli prawidłowa pozycja na rowerze

Kto z nas słyszał o ustawianiu prawidłowej pozycji na rowerze? Na pewno wszyscy, którzy mieli cokolwiek wspólnego z kolarstwem jako sportem. Ale jeśli nie jesteś zawodowym kolarzem i na rowerze jeździsz tylko dla przyjemności, to czy warto zawracać sobie głowę jakimś bikefittingiem?

Przedstawiamy cykl artykułów powstałych przy współpracy zespołu polskanarowery.pl z Cezarym Zamaną - ikoną polskiego kolarstwa, organizatorem cyklu Merida Mazovia MTB. Zbiór ten wprowadza czytelnika w świat sportu i rowerów górskich. Zapraszamy do zapoznania się z treściami, które cyklicznie będą ukazywać się w dziale SPORT MTB.

Po co bikefitting?

Pozycja, którą przyjmujesz na swoim rowerze, bez względu na to czy jest to rower miejski, górski czy szosowy, ma bezpośredni wpływ na twoje samopoczucie i stan zdrowia. Źle ustawiona wysokość i pozycja siodełka może powodować na przykład bóle kolan. Nawet kształt siodła wpływa na pracę stawów biodrowych i kręgosłupa. Często nie zdajemy sobie sprawy, że bóle, które nas męczą podczas jazdy na dwóch kółkach, można wyeliminować. Na rowerze może być wygodnie.

Jeśli po dłuższej jeździe odczuwasz ból kręgosłupa, drętwienie rąk lub palców u nóg, to przyda ci się wizyta u Bikefittera. Jazda rowerem powinna być przyjemnością, a nie cierpieniem. Ustawienie pozycji może zapobiec kontuzjom oraz zwiększyć efektywność jazdy. Dobra pozycja pozwoli Ci jechać szybciej oraz zwiększyć swoją moc.

ZOBACZ TEŻ: Legenda radzi - dieta rowerzysty MTB

Gdzie i za ile

Usługi bikefitterskie w Polsce dostępne są na rynku od co najmniej 4 lat, jednakże gałąź ta dopiero powoli zaczyna cieszyć się popularnością. Usługę tę świadczą głównie sklepy rowerowe, w których jest do tego celu specjalnie przeszkolony personel.

Najwięksi producenci branży rowerowej pokazują światu własne wersje bikefittingu. Swoje systemy dopasowania roweru maja: Retul (jako firma stricte fitterska), Giant, Specialized, Trek, Shimano. Na uwagę zasługują również systemy Scotta (przy udziale firmy Bike Labor) i Body Scanning CRM, które są mniej dokładne, ale za to cała procedura fittingu trwa bardzo krótko - bo około godziny.

Miejsc na terenie kraju, w których możemy dopasować rower jest wciąż mało niemniej jednak znajdziemy kilka punktów w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku czy Katowicach. Usługa ta kosztuje od 150 do 700 zł w zależności od punktu, w którym jest wykonywana jak i od stopnia jej zaawansowania.

Przed zakupem czy po

Bikefitting pomaga nam zarówno wtedy, gdy mamy już swój własny rower i chcemy go do siebie dopasować, jak i w przypadku, gdy poszukujemy idealnego roweru dla siebie. Decyzja o rozmiarze ramy, która do tej pory była podejmowana „na oko”, teraz może być poparta solidnymi fizycznymi argumentami. Usługa ta może być wykonywana również bez roweru, na specjalnej platformie, która mierzy wszystkie wartości mające wpływ na komfort i skuteczność naszej jazdy.

ZOBACZ TEŻ: 26 cali, 29, a może 27,5?

Rower dopasuj do siebie, nie odwrotnie

Cały proces ustawiania pozycji różny jest dla każdego systemu, ale jest kilka cech wspólnych. Ogólnie bikefitting zaczyna się od  przeprowadzenia szczegółowego wywiadu. Należy ustalić poziom naszej aktywności. Jak często jeździmy, czy ścigamy się w zawodach, itd. Ma to oczywiście wpływ na to, jak nasza pozycja będzie wyglądała w praktyce. Wywiad skupia się także na stanie zdrowia, przebytych kontuzjach, występujących bólach itp. Jest to bardzo istotne, ponieważ wszystkie ustawienia dopasowuje się indywidualnie do każdego z nas.

Kolejnym etapem jest ocena budowy ciała. Mierzy się elastyczność mięśni, ruchomość stawów, sprawdza się także ogólne dysproporcje kończyn oraz stan kręgosłupa. Następnie przychodzi czas na występ przed kamerą lub urządzeniem skanującym. Kamera nagrywa naszą jazdę na specjalnym stanowisku, gdzie zamontowany jest nasz rower lub specjalna platforma pomiarowa, a dane są analizowane przez komputer. Skaner natomiast zbiera dokładnie wymiary naszego ciała, po czym komputer przetwarza je i analizuje. Systemy używające skanera eliminują potrzebę wsiadania na rower lub platformę.

Na podstawie zebranych szczegółowych danych, specjalista od ustawiania pozycji zmierzy i skoryguje kąt ustawienia kolan, nachylenie sylwetki, ułożenie siodełka. Wszystkie parametry mają za zadanie ustalić najwygodniejszą i najbezpieczniejszą pozycję naszego ciała.

Kiedy już poczujemy się komfortowo, zabieramy rower i ruszamy w teren. Po kilku tygodniach wracamy na korektę i ewentualne poprawki, oczywiście ta druga wizyta jest już w cenie całej usługi.

Czy warto skorzystać z możliwości jakie daje bikefitting? Ci, którzy skorzystali mówią, że tak. Nie rzadko słyszy się wypowiedzi klientów, że pieniądze wydane na tę usługę były dotychczas najlepiej wydanymi pieniędzmi na hobby rowerowe.

ZOBACZ TEŻ: Jak jazda rowerem wpływa na nasze ciało?

*Za konsultacje tekstu dziękujemy Wojtkowi Marcjoniakowi z Airbike - BG - Studio, który współpracuje z Cezarym Zamaną.

Akademia Rowerowa Cezarego ZamanyAkademia Cezarego Zamany

Więcej o:
Komentarze (12)
Akademia MTB Cezarego Zamany: [odc. 1] Bikefitting, czyli prawidłowa pozycja na rowerze
Zaloguj się
  • blank8

    Oceniono 6 razy 4

    Najważniejsze, żeby tyłek nie bolał - biketrendy.pl/koniec-z-bolem-tylka/ - a z resztą ustawień, to ja sobie kluczem poprawię wysokość ustawień metodą prób i błędów i nie muszę wydawać kasy na kosmos.

  • clevland

    Oceniono 16 razy 0

    Więcej sprzętu niż talentu.

    Tak to jest jak weekendowi rowerzyści, kupują wypasiony sprzęt aby szpanować.
    Na rowerze za 3tys. zł nie mogą jeździć. Musi kosztować 10tys.zł.

  • mzyo

    Oceniono 12 razy -4

    Ale to jest bzdura. Zaraz jeszcze się okaże, że niezbędne w przypadku rowerów rekreacyjnych jest nawiercanie podzespołów w celu redukcji masy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX