Wszystko o rowerach poziomych

Gdy pojawiają się na ulicy, zwykle budzą niemałe zainteresowanie. Okazuje się jednak, że niewiele o nich wiemy. Oto odpowiedzi na wszystkie pytania, których zapewne nigdy nie mieliście okazji zadać.

Na początek warto wiedzieć, że rowery poziome to nie kolejna grupa rowerów (jak np BMX, czy trekingi), a zupełnie inna filozofia budowy i w zasadzie druga połowa rowerowego świata. Co za tym idzie, rowerów poziomych jest cała gama, a poszczególne pojazdy bardzo się od siebie różnią - zarówno wyglądem, zachowaniem na drodze, jak i zastosowaniem. Dlatego na podstawie wyglądu lub przejażdżki jedną "poziomką" nie powinno się wysnuwać opinii na temat wszystkich konstrukcji poziomych (tak jak na podstawie jazdy na BMX nie należy twierdzić, że trekingi są niewygodne).

Pozioma riksza rowerowa. Tu akurat czterokołowa, ale trójkołowe też się zdarzają.Kółka dwa, a może więcej?

Najwięcej rowerów poziomych jest oczywiście dwukołowych. Nie oznacza to jednak, że nie zdarzają się inne konstrukcje. Rowery trzykołowe (tzw. trajki) dzielą się na kilka kategorii.

Pierwsza z nich to oczywiście rowery użytkowe (riksze, rowery towarowe), w których dodatkowe koło pozwala lepiej rozłożyć ciężar lub zwiększyć ładowność,  pozioma pozycja rowerzysty pozwala uciągnąć większą masę. Rowery użytkowe czasami występują także jako pojazdy czterokołowe.

Poziomy trajk w układzie delta (dwa koła z przodu, jedno z tyłu).

Druga kategoria to trójkołowce do szeroko rozumianej codziennej jazdy. Tutaj zdarzają się dwa typy konstrukcji - z dwoma kołami z przodu i jednym z tyłu (tzw. tadpole) oraz konstrukcje o dwóch kołach z tyłu i jednym z przodu (tzw. delta). Trójkołowce najczęściej służą do turystyki, ale zdarzają się też modele (jak np. KMX) służące do robienia akrobacji i trików.

Trójkołowy velomobilTrzecia kategoria to bardzo niskie i smukłe rowery obudowane, zwane też velomobilami lub velocarami. Zbudowane są do szybkiego przemieszczania się na długie dystanse. Nie są to rowery lekkie, ale tą wadę rekompensuje ich aerodynamika, więc są to konstrukcje bardzo szybkie. Na płaskiej drodze bez problemu osiągają prędkości 50 - 60km/h i są w stanie je utrzymać przez długi czas. Obudowa, poza własnościami zmniejszającymi opory powietrza, chroni także przed wpływem warunków atmosferycznych, a także pozwala się cieszyć z montażu urządzeń znanych z samochodu (np. radio, GPS).

Rama

Do budowy ram rowerów poziomych wykorzystuje się całą gamę materiałów spotykanych w klasycznych konstrukcjach. Mamy więc rowery ze stali, aluminium (spawanego, klejonego, lutowanego, laminowanego), tytanu, drewna oraz kompozytów (włókno szklane, węglowe, aramid) wykonywanych przeróżnymi metodami. Konstruktorzy poziomów poszli jednak dalej i w ramach "poziomek" spotkać można czasem także elementy amortyzujące np z przezroczystego poliwęglanu, lub fragmenty konstrukcji z PVC. Konstruktorzy poziomek to odkrywcy z natury, więc eksperymentują w zasadzie ze wszystkim, co tylko można sobie wyobrazić.

Rower poziomy LWB, czyli z długa bazą i kierownicą ASS (nad siedzeniem).

Dwukołowe rowery poziome posiadają różne konstrukcje. Najczęściej spotykane jest SWB (od: short wheel base, zdjęcie poniżej), które poznać można po tym, że z przodu roweru znajduje się korba, a przednie koło jest wyraźnie przesunięte do tyłu, za nią. Odwrotnością takiego rozwiązania jest LWB (long wheel base, zdjęcie powyżej), które ma przednie koło daleko z przodu, zaś korba znajduje się nieco z tyłu. Pośrednim rozwiązaniem jest CLWB (compact long wheel base), które posiada korbę nad przednim kołem lub nieznacznie za nią.

Rower z krótką bazą (SWB) i kierownicą pod fotelikiem (USS)

Oprócz tego rowery poziome występują w dwóch wersjach. Wersja z kierownicą pod siedzeniem (USS - under seat steering) jest bardzo wygodna na długich dystansach i często spotykana jest w rowerach turystycznych i miejskich (ułatwia jazdę w korku). Rowery z kierownicą nad siedzeniem (ASS - above seat steering) z kolei zwykle są szybsze i łatwiejsze w nauce jazdy.

Różne zastosowania - różne rowery

Rowery poziome różnią się zastosowaniem. Odpowiednikiem roweru miejskiego jest poziom dwukołowy SWB o dość pionowo umieszczonym foteliku (lub siodełku z oparciem pionowym), który ułatwia wsiadanie i poprawia widoczność. Rowery te zwykle mają zwartą konstrukcję, krótką, pozwalającą na łatwe manewrowanie ramę oraz koła mniejszych rozmiarów (najczęściej 20", ale zdarzają się też 16"). Są dość wygodne, ale z racji an dość pionową pozycję - niezbyt szybkie.

Krótki rower o dość pionowym siedzisku to opcja idealna do miasta lub jako pierwszy rower poziomy.

Rowery do turystyki to największa grupa rowerów poziomych. Zdarzają się w nich tak konstrukcje trójkołowe, jak i dwukołowe SWB, LWB oraz CLWB. Są budowane z myślą o wygodzie podróżowania, więc nie zawsze są szybsze od rowerów klasycznych. Bardzo często są wyposażone w zawieszenie pełne lub przynajmniej amortyzowane tylne koło. Z reguły w konstrukcjach tych stosuje się koła o różnej wielkości - mniejsze z przodu (najczęściej 20"), a większe z tyłu (26 lub 28"), choć zdarzają się też konstrukcje o kołach jednakowej wielkości (20 lub 26"). Wygoda jazdy na takich rowerach nie da się porównać nawet z najwygodniejszymi pojazdami pionowymi. To po prostu zupełnie nowa jakość.

Odpowiednikiem roweru górskiego w rowerach poziomych jest wysoki rower SWB, z pełnym zawieszeniem i kołami 26". Pozycja w nim jest podobna do roweru turystycznego - z tą różnicą że siedzi się o wiele wyżej. Ponieważ jednak rowery poziome (wszystkie) w zasadzie nie umożliwiają podbicia przedniego koła (np pod krawężnik), ich zastosowanie w terenie jest dość ograniczone.

Rower typu Lowracer z napędem na przednie koło. Wysokość - poniżej metra.

W świecie rowerów poziomych istnieje kilka zamienników roweru szosowego. Pierwszym i najczęściej spotykanym jest low-racer. Są to nieamortyzowane rowery SWB o foteliku umieszczonym tuż nad ziemią w pozycji prawie leżącej. Przednie koło z reguły jest mniejsze, tylne większe, choć zdarzają się odmiany z dwoma kołami w rozmiarze 20 cali. Najszybsze pojazdy z tej kategorii wyposażone są w napęd na przednie koło.

Drugim zamiennikiem kolarki jest high-racer. Pozycja w nim jest podobnie leżąca, jak w low-racerze. Różnica polega na tym, że siedzi się dużo wyżej. Spód roweru wykonany jest w ten sposób, by był możliwie najbardziej smukły i jak najmniej blokował przepływ powietrza.

Trzecim i najszybszym zamiennikiem roweru szosowego jest dwukołowy rower poziomy z obudową aerodynamiczną. Rowery tego typu są najszybszymi na świecie konstrukcjami napędzanymi wyłącznie siłą ludzkich mięśni i na płaskiej drodze bez problemu przekraczają prędkość 100 km/h. Niestety są to konstrukcje tak bardzo wyspecjalizowane w zakresie aerodynamiki, że niektóre z nich pozbawione są możliwości... zatrzymywania się. Po prostu w obudowie brak jest otworów przez które można by się podeprzeć na postoju, przez co rowery takie porównać można do kolarek torowych, których użyteczność w codziennym użytkowaniu jest znikoma. Na start takimi rowerami w wyścigu kolarskim też nie mamy co liczyć, bowiem Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) zakazała wykorzystywania rowerów poziomych w zawodach. Dlatego też rowerzyści na poziomie mają własne zloty, wyścigi i imprezy. Biją też własne rekordy.

Wszystko co chciałbyś wiedzieć, ale o co bałeś się zapytać

Kiedy warto myśleć o poziomie? Jeżeli szukasz nieporównywalnego z niczym innym komfortu jazdy (idealne na długie dojazdy i do turystyki) lub szybkości - poziom zdecydowanie jest dla ciebie. Rower poziomy nieźle sprawdza się też w mieście oraz jako rower towarowy (większy uciąg). Jeżeli zaś nie wyobrażasz sobie życia bez podskoczenia pod krawężnik, albo startujesz w wyścigach kolarskich, które oparte są o zasady narzucone przez UCI - lepiej wybierz rowery o konstrukcji klasycznej.

Czy nie będę się wywracać? Na rowerze poziomym nie da się przelecieć przez kierownicę, nie ma szans upaść na głowę, a w razie upadku do ziemi ma się znacznie bliżej niż na rowerze klasycznym. Dobrą ochroną podczas upadania okazuje się także fotelik. Niektóre rowery poziome mają takie wyważenie, że znacznie lepiej spisują się też na nawierzchni oblodzonej od konstrukcji klasycznych. W razie wątpliwości wybierz trójkołowca - wywrotka na nim jest prawie niemożliwa.

Jak wybrać właściwy rozmiar roweru? Podobnie jak rowery pionowe, tak i "poziomki" mają różne rozmiary. Najważniejszy jest wzrost i to do niego dobiera się rozmiar ramy i fotelika. Na szczęście konstruktorzy "poziomek" nie komplikują sobie życia calami i rozmiarami lecz najczęściej od razu podają dla jakiego wzrostu nadaje się dana rama/rower. Najlepiej jednak po prostu przejechać się przed zakupem.

Gdzie kupić? Rowery poziome, podobnie jak tradycyjne, można kupić w sklepach rowerowych. Oczywiście nie we wszystkich, ale na stronach zrzeszających rowerzystów poziomych, z pewnością znajdziesz co najmniej kilka namiarów na sklepy lub producentów. Okazjonalnie rowery poziome (zarówno nowe jak i używane) pokazują się też na Allegro.

Dlaczego tak drogo? Rowery poziome z reguły są droższe niż rowery klasyczne. Wynika to z tego, że nie są robione seryjnie, na przemysłową skalę. Wiele konstrukcji powstaje ręcznie, nierzadko pod konkretne wymagania klienta, a to zawsze generuje dodatkowe koszty.

A może zbudować? To wbrew pozorom wcale nie jest trudne, choć oczywiście trzeba mieć do tego pewne zaplecze warsztatowe (narzędzia i miejsce do pracy). Społeczność rowerzystów poziomych chętnie dzieli się własnymi doświadczeniami i doradza przy tworzeniu projektu i budowie.

Rafał Muszczynko

 

Zdjęcie Rower HP Velotechnik GRASSHOPPER FX Zdjęcie Rower HP Velotechnik SCORPION Zdjęcie Rower HP Velotechnik SPIRIT
Rower HP Velotechnik GRASSH Rower HP Velotechnik SCORPION Rower HP Velotechnik SPIRIT
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (11)
Wszystko o rowerach poziomych
Zaloguj się
  • Gość: roweroraffi

    Oceniono 9 razy 7

    Widzę, że mamy tu kilku specjalistów-teoretyków. Ja się wypowiem od strony czysto praktycznej:

    Rozbrad - Wady były opisane - wyższa cena, problemy z podbiciem koła (w teren nie bardzo), kłopoty ze startem w większości wyścigów szosowych. Innych wad nie znam, a jeździłem już wieloma poziomami, mam na nich zjeżdżone pół Europy. Pod górkę poziomem jeździłem (Słowacja, Węgry, Czechy) z sakwami - nie zauważyłem by się nie dało, nawet na podjazdach o nachyleniu kilkunastu procent. Mój poziom w terenie radzi sobie z grubsza jak szosówka, czyli faktycznie marnie, ale egzemplarze 2x26 (Np Azuba) spokojnie wjadą w większą część terenu, w który wjeżdża typowy użytkownik górala. Goście tym startowali na maratonach i choć pierwsi nie byli, to spokojnie dawali radę.

    Gupi - Bezpieczeństwo - 30 tys km przejechałem, w większości po Warszawie i nie miałem dzwona, czyli nie jest to tak niebezpieczne jak się teoretykom wydaje.

    Krzychu81 - jak kogoś uraziłem, trudno. Osobiście OK uznaje te rowery za świetnie nadające się na tor. W mieście wolałbym już zwykłą szosę, bo można na niej pomykać szybciej, bezpieczniej i przyjemniej niż na OK. Wiem, że teraz na OK i hipsterkę jest moda, ale sorry - mnie to nie rusza, oceniam OK wyłącznie pod względem użyteczności. Brak przerzutek i hamulców tą użyteczność zmniejszają, choćby nie wiem jakie legendy temu dopisywać.

  • Gość: nick

    Oceniono 6 razy 4

    Panie kolego gupi - ma pan rację tylko częściowo, gdyż:

    1) Historia roweru poziomego sięga czasów, kiedy jeszcze nikt nie myślał o szaleńczej jeździe po wertepach, a słowo "góral" kojarzyło się co najwyżej z rdzennym mieszkańcem Podhala. Do podobnych celów służyły wówczas BMX-y

    2) Jeśli rower poziomy ma napęd na przednie koło i dysponuje odpowiednim przełożeniem, to w terenie radzi sobie nie gorzej od roweru klasycznego. Podjazdy jak najbardziej - przeanalizuj sobie rozkład sił podczas kręcenia korbą, biorąc pod uwagę podparcie pleców.

    3) Cywilizowany świat posiada ścieżki rowerowe i to od dawna, więc nie ma potrzeby przepychania się między samochodami. Na trasie często stosuje się małą chorągiewkę jako dodatkowe oznaczenie roweru.

  • Gość: kaczor1

    Oceniono 3 razy 1

    Raffi.
    Drugi weekend: 9-11 Września.

  • Gość: roweroraffi

    Oceniono 1 raz 1

    W Krakowie o ile mi wiadomo są poziomkowcy. Sklepu może nie bardzo, ale umówić się jak najbardziej powinno się dać. Ewentualnie na początku września (pierwszy weekend) w Opolu będzie zlot poziomów i tam to już na spokojnie i na 100% będziesz miał na czym popróbować.

  • Gość: robzrad

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba źle mnie zrozumiałeś - sam chciałbym spróbować jazdy na poziomym, szkoda że nie można (a może można? w Krakowie albo okolicy?) pójść do sklepu i przejechać się na takim cudzie. Dojeżdżam do pracy rowerem kilkanaście km w jedną stronę, trochę pod miastem, głównie w mieście i ciekaw jestem czy taki rower to alternatywa. Trochę kicha z tym podbijaniem koła, bo w kilku miejscach po krawężnikach muszę przejechać...

  • Gość: robzrad

    Oceniono 1 raz 1

    Trochę brakuje opisu wad rowerów poziomych - gdyby były pod każdym względem lepsze niż klasyczne, to chyba wszyscy by się na nie przesiedli...

  • Gość: krzych81

    Oceniono 1 raz 1

    "dwukołowy rower poziomy z obudową aerodynamiczną", "rowery takie porównać można do kolarek torowych, których użyteczność w codziennym użytkowaniu jest znikoma".

    No i tym stwierdzeniem autor mógł urazić sporą grupę osób które na co dzień korzystają z rowerów z ostrym przełożeniem

  • Gość: gupi

    Oceniono 3 razy 1

    Czy to bezpieczne? Z pewnością bezpieczniejsze niż jazda na rowerze klasycznym.

    No to chyba nie do końca prawda...
    W teren taki rower nie bardzo się nadaje - jak wspomniano nie można (nie bardzo można) poderwać koło. Chyba także ostre podjazdy nie za bardzo.
    Więc na asfalt - do normalnego ruchu. Jeśli rower jest wysoki, to jeszcze jeszcze - chociaż zapewne osoba na "normalnej" ramie i tak ma lepsze pole widzenia. Ale jeśli jest niski - tragedia! Rowerzysta nic nie widzi pomiędzy samochodami, samochody nie widzą rowerzysty, aż się prosi o wypadek.

  • Gość: erower

    Oceniono 2 razy 0

    Witam!
    Czy rowery poziome muszą być takie drogie? Żeby się o tym przekonać, sam zbudowałem dwa rowery trójkołowe, poziome, których opis znajduje się na mojej stronie: sites.google.com/site/integtur/
    Pozdrawiam Romek S.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX