Zaparkuj klimatycznie - kilka zdań w sprawie stojaka w kształcie plażowiczki

Trwa akcja Fundacji All For Planet, której celem jest ustawienie w pięciu polskich miastach setek stojaków rowerowych o szczególnych kształtach, zaprojektowanych przez grupę Noga Dzika. Jeden z projektów stojaków wzbudził kontrowersje, których nie możemy i nie chcemy przemilczeć.

Serwis "Polska na rowery" jest partnerem medialnym akcji "Zaparkuj klimatycznie". Podoba nam się w niej przede wszystkim to, że dotyczy rowerów i przestrzeni miejskiej. Jednak równie ważny jest fakt, że zarówno lokalizacje, w których staną stojaki rowerowe, jak i formę stojaków wybierają mieszkańcy w głosowaniach. Jesteśmy głęboko przekonani, że infrastruktura rowerowa w polskich miastach powinna w jak największym stopniu uwzględniać głos jej użytkowników.

Różnokształtne stojaki zaprojektowane przez Nogę Dzika zwracają uwagę i angażują mieszkańców w przestrzeń. Minusem tych oryginalnych projektów jest to, że w przeciwieństwie do prostych odwróconych "u" w kolorze stali, mogą wywoływać poważne kontrowersje.

Pół biedy, jeśli mamy do czynienia z projektem, który nam się po prostu nie podoba. Nic złego się nie stanie, jeśli przypniemy się do czegoś naszym zdaniem brzydkiego. Często dopinamy się do brzydkich płotów, latarń czy śmietników.

Gorzej, jeśli projekt jest nie tylko odległy od naszych gustów, ale również sprzeczny z naszym światopoglądem.

Takim światopoglądowym problemem jest pomarańczowa plażowiczka zaprojektowana dla Sopotu. Zdaniem wielu osób projekt ten, poprzez przedmiotowe potraktowanie kobiecego ciała, jest nie do zaakceptowania. Choć zapewne są tacy, którzy nie widzą problemu w przypinaniu roweru do stalowej stylizowanej sylwetki półnagiej kobiety (skojarzenie z plażą, przy której miałyby stanąć stojaki wydaje się im oczywiste), to nie możemy zapominać, że sensem całego projektu jest debata o tym, jak mają wyglądać nasze miasta. Dlatego głosy krytyczne - także wobec nas - bardzo nas cieszą, bo pokazują, że dla wielu z Was to, jak wygląda przestrzeń publiczna, nie jest obojętne.

Rower jest dla nas między innymi mechanizmem niwelującym społeczne podziały. Korzystają z niego na równi ubodzy i zamożni, starzy i młodzi, chorzy i zdrowi. Kobiety i mężczyźni. Wiele razy na stronie polskanarowery.pl zwracaliśmy uwagę, jak wiele rower uczynił dla emancypacji kobiet. Źle by się stało, gdyby akcja, która ma na celu promocję ruchu rowerowego, czyniła szkodę tam, gdzie ma szansę zrobić coś dobrego.

Cieszymy się, że ta dyskusja została wywołana. Nie zamierzamy jej przemilczeć. Przyjmujemy z pokorą wszystkie Wasze głosy, szczególnie te krytyczne. Głosowanie trwa, poza kontrowersyjną plażowiczką do wyboru w Sopocie są jeszcze cztery inne projekty. Zachęcamy do wzięcia udziału w tym projekcie - on jest właśnie po to, żebyście mogli się wypowiedzieć. Niech rower łączy a nie dzieli. Niech będzie synonimem wolności, a nie zniewolenia (choćby tylko symbolicznego). To

Na Facebooku ludzie zbierają się na kontrakcji pod takim właśnie tytułem -  "Głosuję przeciwko TAKIM stojakom". Nie zamierzamy jej nie zauważać. Uważamy, że głosowanie "przeciw" czemuś jest też głosowaniem za czymś innym - za wartościami, które dla wielu osób są ważne. A temu możemy tylko przyklasnąć.

Konrad Olgierd Muter, Bohdan Pękacki