Gazeta.pl > Rowery >  informacje

Jak przewieźć 45 ludzi? Eksperyment z Lublina

Rafał Muszczynko
19.04.2011
A A A Drukuj
O tym, że rower nie jest terenochłonnym środkiem transportu, wiadomo od dawna. Forum Rozwoju Lublina pokazało wyjątkowe zdjęcie, które to pokazuje.

(KLIKNIJ W ZDJĘCIE PONIŻEJ, ŻEBY POWIĘKSZYĆ - UWAGA, NAPRAWDĘ DUŻE ZDJĘCIE)

Ile miejsca zajmuje 45 osób w samochodach, na rowerach i w autobusie? fot. Emil Zięba, Forum Rozwoju Lublina

Nasze miasta są ciasne. Brakuje w nich miejsc do parkowania, brakuje przestrzeni na poszerzanie ulic i drogi rowerowe. Dlatego tak ważne jest by w mieście promować wydajne środki transportu. Wydajne, czyli takie, które potrafią przewieźć możliwie największą liczbę ludzi, wykorzystując w tym celu możliwie jak najmniej przestrzeni w mieście.

Pierwsze zdjęcie porównujące pod tym względem samochody, komunikacje zbiorową i rowery wykonano w Munster. Chodziło o to, by uzmysłowić jak bardzo nasza przestrzeń zależy od naszych przyzwyczajeń transportowych i jak nasze codzienne wybory wpływają na przestrzeń miasta - jego przyjazność i wygląd.

Zdjęcie to było też świetnym narzędziem reklamy wydajnych środków transportu - komunikacji zbiorowej i (oczywiście) rowerów. I dlatego właśnie ludzie z Forum Rozwoju Lublina w porozumieniu z Porozumieniem Rowerowym Lublin i MPK Lublin postanowili podobne zdjęcie wykonać u siebie.

Zdjęcie wykonano na placu Zamkowym w Lublinie. Przedstawia ono 45 osób kolejno - w samochodach (przyjęto, że w każdym aucie jedzie średnio 1,5 osoby), na rowerach i w autobusie.

Rezultaty są widoczne już na pierwszy rzut oka. Samochody tworzą trzypasmowy korek prawie przez całą długość placu. Rowery zajmują kilkukrotnie mniej przestrzeni i prawdopodobnie spokojnie zmieściłyby się na jednym pasie. Co do autobusu - wciąż jest on zapełniony jedynie w połowie.

Rafał Muszczynko

Przyłącz się wirtualnie do akcji POLSKA NA ROWERY - załóż i pisz bloga!

Komentarze (5)

Zaloguj się
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Jaki kurcze agresywny kanar? Masz bilet i żaden kanar nie jest agresywny!

  • avatar
  • avatar

    bearowaty

    0

    nieprawda. Swojego czasu w wkd-ce do piaseczna lepiej było nie wsiadać na tył pociągu, bo panowie kanarzy wyciągali ludzi na siłę i wypisywali mandaty. Z przodu przy konduktorze już nie byli tacy mocni.
    A jeden PAN KANAR próbował mnie na siłę zatrzymać w autobusie mimo że miałem bilet, tylko się nie wyrobił żeby sprawdzić.

  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX