Gazeta.pl > Rowery >  informacje

10 powodów, dla których rower w mieście jest lepszy od samochodu

22.09.2010 11:53
A A A Drukuj
Rower w warszawskim korku FOT. FILIP KLIMASZEWSKI / AGENCJA GAZETA
Europejski dzień bez samochodu trwa - co dwa koła to nie cztery. Dlaczego uważamy, że rower wygrywa z autem w rankingu na najbardziej odpowiedni środek transportu w miastach?

1. Omija korki

Żółwie tempo, brak możliwości odwrotu, sznur samochodów przyprawiający o palpitacje i rosnąca z minuty na minutę irytacja coś ci to przypomina? Korki to największy koszmar kierowców. Jazda w miejskim tłoku to dodatkowy stres, który fundujesz sobie w drodze do i z pracy. Wyobraź sobie, że zamiast tkwić w jednym miejscu i denerwować się na wpychających się w kolejkę kierowców, po prostu wsiadasz na rower i odjeżdżasz. W każdej chwili możesz wybrać inną trasę, ominąć rządek samochodów lub skręcić na chodnik i zastanowić się nad lepszym wariant dojazdu. Przy okazji odnotujesz efekt opisany w punkcie 10.

2. Łatwo go zaparkować

Na jednym miejscu parkingowym dla samochodu mieści się od 8 do 10 rowerów. Auta nie przypniesz do latarni. Ani do znaku drogowego lub kawałka barierki. Rowerem parkujesz gdzie chcesz i nie musisz za to płacić. Nie tracisz 15 minut szukając miejsca na pozostawienie swojego środka lokomocji, bo rower jest pod tym względem mało wymagający. Nie denerwujesz się też, że znalazłeś postój tak daleko od miejsca, do którego planowałeś się dostać, że w rezultacie okazuje się, iż potrzeba kolejnych 10 minut, by dotrzeć do celu.

3. Oszczędza pieniądze

Jazda rowerem to jeden z najtańszych sposobów podróżowania po mieście. Za jednoślad nadający się do jazdy zapłacisz już kilkadziesiąt złotych, za samochód - kilka tysięcy. Do tego dochodzą koszty naprawy, przeglądów i inne opłaty nieporównywalnie większe niż koszty utrzymania roweru. Jeśli używasz roweru do codziennej jazdy po mieście (do pracy, szkoły, załatwiając różne sprawy) nie płacisz nic, lub płacisz o wiele mniej za paliwo i parkingi. Koszty eksploatacji przeciętnego roweru miejskiego zamykają się przeglądach (ok. 100 zł) i drobnych naprawach. No i nigdy nie musisz wymieniać czterech kół naraz.

4. Daje wolność poruszania się

Rowerem możesz w mieście dotrzeć praktycznie w każde miejsce. To jedyny środek transportu dający możliwość poruszania się "od drzwi do drzwi". Ani miejskim tramwajem i samochodem nie podjedziesz do celu tak blisko, jak rowerem; szczególnie w centrach dużych miast, gdzie wprowadzone są liczne ograniczenia dla kierowców. Rowerzysta może w każdej chwili zdecydować czy woli dojechać z punktu A do punktu B bocznymi ulicami z mniejszym natężeniem ruchu, bulwarem nad rzeką, drogą przez park, ulubioną ulicą czy główną trasą. Rowerzysta można wnieść swój pojazd po schodach, przeprowadzić przez dworzec, przejechać przez wąski mostek, podziemny tunel dla pieszych i inne elementy miejskiej infrastruktury. Kierowcy na takie manewry nie mogą sobie pozwolić. Rower jest bardziej elastyczny - podąża, tam gdzie nakaże mu właściciel. Co ściśle związane jest z punktem 10.

5. Zajmuje mało przestrzeni

Rower możesz trzymać na balkonie, klatce schodowej, niewielkiej piwnicy lub własnym przedpokoju. Samochód potrzebuje garażu (potrzeba ta jest wprost proporcjonalna do ceny auta) lub miejsca postojowego.

6. Zapewnia codzienną dawkę ruchu

Trudno w jednym momencie jechać do pracy samochodem i ćwiczyć. Wybierając rower masz zapewnione "2 w 1" - środek transportu i codzienną porcję gimnastyki. W drodze do sklepu czy na spotkanie tracisz kalorie i dbasz o kondycję. Dla osób pracujących za biurkiem, jazda rowerem będzie dodatkową porcją ruchu. I to taką, na którą nie tracisz czasu (przecież jedziesz do pracy!) ani pieniędzy. Badania wykazały też, że wbrew pozorom, rowerzyści podróżujący ulicami miast, nie wdychają większej ilości spalin niż kierowcy.

7. Może być szybszy

niż samochód. W wielu metropoliach, gdzie ruch kołowy przekracza przepustowość ulic, może się okazać, że rower jest szybszym środkiem transportu niż auto. Samochód wygrywa na długich dystansach, ale w mieście, gdzie mamy do przejechania krótkie odcinki, rower staje się bezkonkurencyjny. Szczególnie na zakorkowanych trasach i jeśli doliczymy do czasu przejazdu minuty, które trzeba poświęcić na znalezienie miejsca parkingowego. Obserwacje przeciętnego Kowalskiego potwierdzają liczne badania ruchu miejskiego przeprowadzane w europejskich miastach. Nie wierzysz? Sprawdź. Wolne tempo to jeden z wielu stereotypów powstrzymujących kierowców do przesiadki na rower.

8. Sprzyja naturze

Rower, w przeciwieństwie do samochodu nie hałasuje, nie truje, nie zanieczyszcza środowiska. Spaliny zawierają tysiące trujących substancji chemicznych powodujących choroby i pogarszających jakość życia. Rower to najbardziej ekologiczny i ekonomiczny środek transportu w mieście. Jedyne paliwo jakie zużywa to odnawialna energia naszych mięśni.

9. Jest uniwersalny

Na rower wsiądzie ośmio- i osiemdziesięciolatek, pan w garniturze i studentka w szpilkach. Nie kosztuje dużo i prawie każdy umie na nim jeździć. Rower to dobro ogólnodostępne i łatwe w obsłudze. Można na nim jeździć w deszczu i w zimie, przewozić zakupy, zawozić dzieci do przedszkola i kota do weterynarza. Jednym słowem, jeśli uważasz, że rower to gadżet do przejażdżek za miastem, przeczytaj nasz poradnik i zobacz jak rowerzyści radzą sobie z problemami Nie-Do-Rozwiązania, o które posądzają ten środek transportu kierowcy.

10. Wprawia w dobry nastrój

Porównując miny przedzierających się przez miasto w godzinach szczytu rowerzystów i kierowców, można powiedzieć jedno. Jazda rowerem odpręża, wprawia w dobry nastrój i nastraja pozytywnie do otoczenia. Jest o wiele przyjemniejsza niż kierowanie samochodem, z czym wiąże się ryzyko opisane w punkcie 1.

Joanna Jałowiec

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • avatar
  • avatar

    slawek12-1

    Oceniono 7 razy -1

    Rowerzyści i wybuchający gaz to najwięksi w Polsce terroryści. Ale jednego rowerzystę strąciłem kiedyś gdy byłem dzieckiem z roweru. Po prostu strzeliłem z łuku, a że trafiłem, to spadł z roweru. Szkoda że dziś nie mam już takiej odwagi...

    • avatar

      kgbltd

      Oceniono 7 razy 3

      @slawek12-1

      strzel sobie z łuku w czółko, jesli potrafisz

  • avatar

    xanatos7

    Oceniono 13 razy -3

    A zamiast latać samolotem, proponuję z Europy do Ameryki płynąć kajakiem. Zdrowo, ekologicznie, omija terrorystów... Pewnie mógłbym znaleźć ze 100 i jeden powód dlaczego lepiej pływać z Europy do Ameryki kajakiem niż latać samolotem.

    Do czego zmierzam? Ano do tego, żeby zamiast truć o rowerach, wziąć się za budowę dróg, szybkich skrzyżowań, obwodnic, podziemnych parkingów...

  • avatar

    johnny-kalesony

    Oceniono 23 razy -5

    10 powodów, dla których samochód w mieście jest lepszy od roweru.

    1. Samochód jest wygodniejszy. Nie musisz się męczyć tak, jak na rowerze, a dotarłszy na miejsce nie musisz cuchnąć potem.

    2. Samochód jest bardziej pojemny. Możesz zabrać o wiele więcej niezbędnych i czasami nieporęcznych przedmiotów.

    3. Samochód jest od roweru szybszy. A jednak - cóż za odkrycie, nieprawdaż?

    4. Samochód jest po prostu fajniejszy i można na niego złapać konkretne koleżanki, pokazujące nóżki w ładnych minióweczkach (nie dotyczy Kazi Szczuki i jej ferajny). Spróbuj wyrwać jakąś konkretną koleżankę, bazując na swoim przywiązaniu do roweru :D. W najlepszym razie nazwie się frajerem-pompką.

    5. Jeżeli masz pod maską V8, możesz podjechać pod siedzibę którejś z najmodniejszych "pracowni na rzecz natury i pederastów" i ruszając z piskiem opon wyprowadzić z astralnej równowagi wielbicieli pra-matki Gai. Spróbuj ruszyć z piskiem opon rowerem spod siedziby Młodzieży Wszechpolskiej.

    6. Samochód lepiej sprzyja naturze. Zwłaszcza męskiej naturze wojownika.

    7. Samochody w naszym kraju mają zazwyczaj o jeden pedał więcej od rowerów, więc mogą być uznane za bardziej poprawne politycznie.

    8. Samochód wprawia w lepszy nastrój od roweru. Zwłaszcza wóz amerykański, z lat 60' i z potężnym, dudniącym silnikiem V8.

    9. Samochód w mieście stanowi przedłużenie "ego" mężczyzny. Rower w mieście to przedłużenie "ego" frajera.

    10. Samochodem jest zdecydowanie bardziej bezpieczny. Zwłaszcza w ewentualnej kolizji z rowerem.

    To tyle. Jazdę na owerze zostawmy sobie na obszar pozamiejski, wzniesienia, pagórki, lasy i nieodkryte ostępy. Tam ćwiczmy kondycję.

  • avatar

    szto_tawariszczi

    Oceniono 4 razy 2

    ładna ilustracja

    rowerzysta jedzie buspasem, hmmmm....

    mandacik poproszę...

  • avatar

    Gość: martiner123

    Oceniono 1 raz -1

    nie ma slajdów? dlaczeeeeeego

    SZOK!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Mazovia Blog
    Zagoń rower do roboty!

      Najczęściej czytane

      Najczęściej wyszukiwane

        Miasta dla rowerów
          Wiosna, więc wskakuj na rower
            Coca-Cola Lider Animator