Skomentuj:
Komentarze (17)
-
autodeco.pl/naklejka-lub-magnes-na-samochod-2xmniej-kol-2xwiecej-piekna-p1454.html
-
A zamiast latać samolotem, proponuję z Europy do Ameryki płynąć kajakiem. Zdrowo, ekologicznie, omija terrorystów... Pewnie mógłbym znaleźć ze 100 i jeden powód dlaczego lepiej pływać z Europy do Ameryki kajakiem niż latać samolotem.
Do czego zmierzam? Ano do tego, żeby zamiast truć o rowerach, wziąć się za budowę dróg, szybkich skrzyżowań, obwodnic, podziemnych parkingów... -
10 powodów, dla których samochód w mieście jest lepszy od roweru.
1. Samochód jest wygodniejszy. Nie musisz się męczyć tak, jak na rowerze, a dotarłszy na miejsce nie musisz cuchnąć potem.
2. Samochód jest bardziej pojemny. Możesz zabrać o wiele więcej niezbędnych i czasami nieporęcznych przedmiotów.
3. Samochód jest od roweru szybszy. A jednak - cóż za odkrycie, nieprawdaż?
4. Samochód jest po prostu fajniejszy i można na niego złapać konkretne koleżanki, pokazujące nóżki w ładnych minióweczkach (nie dotyczy Kazi Szczuki i jej ferajny). Spróbuj wyrwać jakąś konkretną koleżankę, bazując na swoim przywiązaniu do roweru :D. W najlepszym razie nazwie się frajerem-pompką.
5. Jeżeli masz pod maską V8, możesz podjechać pod siedzibę którejś z najmodniejszych "pracowni na rzecz natury i pederastów" i ruszając z piskiem opon wyprowadzić z astralnej równowagi wielbicieli pra-matki Gai. Spróbuj ruszyć z piskiem opon rowerem spod siedziby Młodzieży Wszechpolskiej.
6. Samochód lepiej sprzyja naturze. Zwłaszcza męskiej naturze wojownika.
7. Samochody w naszym kraju mają zazwyczaj o jeden pedał więcej od rowerów, więc mogą być uznane za bardziej poprawne politycznie.
8. Samochód wprawia w lepszy nastrój od roweru. Zwłaszcza wóz amerykański, z lat 60' i z potężnym, dudniącym silnikiem V8.
9. Samochód w mieście stanowi przedłużenie "ego" mężczyzny. Rower w mieście to przedłużenie "ego" frajera.
10. Samochodem jest zdecydowanie bardziej bezpieczny. Zwłaszcza w ewentualnej kolizji z rowerem.
To tyle. Jazdę na owerze zostawmy sobie na obszar pozamiejski, wzniesienia, pagórki, lasy i nieodkryte ostępy. Tam ćwiczmy kondycję. -
ładna ilustracja
rowerzysta jedzie buspasem, hmmmm....
mandacik poproszę... -
nie ma slajdów? dlaczeeeeeego
SZOK!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


![7 tygodni na rowerze: Moja rowerowa Warszawa [BLOGI]](http://bi.gazeta.pl/im/5/7105/z7105725D,7-tygodni-na-rowerze--Okazuje-sie--ze-moze-zmienic.jpg)















