Śluza rowerowa: Rowerzystów obsługujemy poza kolejnością

Gdańsk zdobył właśnie kolejny punkt w nieustającym konkursie na najbardziej przyjazne rowerzystom miasto w Polsce, wprowadzając na jednej z ulic w centrum rozwiązanie, które w Polsce jest praktycznie nieznane, zaś w zachodniej Europie od lat ułatwia ruch uliczny. Czym są śluzy rowerowe i dlaczego są takie fajne?

Wielu rowerzystów wie zapewne z własnego doświadczenia, jak kłopotliwy, a przede wszystkim niebezpieczny, jest skręt w lewo z kilkupasmowego skrzyżowania. W kraju mistrzów kierownicy i pięciopasmowych ulic w centrum miasta, zjechanie rowerem z pasa prawego na lewy, wykonanie skrętu i pozostanie żywym jest wyczynem legendarnym. Aby ten wyczyn mógł być udziałem nie tylko straceńczych kurierów rowerowych, ale również babci wiozącej w przyczepie wnuczka do przedszkola, wymyślono śluzę rowerową.

Śluza rowerowa to strefa między tarczą skrzyżowania* a linią "stop" dla samochodów. Rowery mogą wjechać do strefy wydzielonym pasem ruchu dla rowerów (rzadziej - ścieżką rowerową) i ustawić się przed samochodami. Dzięki temu mogą bez kłopotu ustawić się do skrętu w lewo. Jednak śluza pomaga nie tylko tym, którzy skręcają w lewo, ale generalnie zwiększa bezpieczeństwo ruchu na skrzyżowaniu. Rowerzyści ustawieni przed samochodami są znacznie lepiej widoczni, niż kiedy stoją wśród aut. Poza tym, dzięki temu, że rowery ustawione są na "pole position", wjeżdżając na skrzyżowanie, mają prędkość podobną do prędkości samochodów i jadą już dość stabilnie (czego często nie można powiedzieć o pierwszych sekundach po depnięciu na pedały). Śluza rowerowa zmniejsza również ryzyko by jadący na wprost rowerzysta został potrącony przez auto skręcające w prawo (zanim samochód ruszy do skrętu, rowerzysta będzie opuszczał skrzyżowanie).

Faktycznie polscy rowerzyści miejscy stosują bardzo często nieformalną śluzę rowerową, kiedy przeciskają się do samej tarczy skrzyżowania w samochodowym korku. Mijanie stojących samochodów i ustawianie się przed nimi na światłach to jednak nie tylko korzystanie z prawa mniejszego i oszczędność czasu. To przede wszystkim większe bezpieczeństwo (a także płynność ruchu na skrzyżowaniu). A tego potrzebujemy nie tylko na ulicy Rajskiej w Gdańsku.

Poniżej dwa hardkorowe (na różny sposób) filmy ukazujące korzyści płynące ze śluz rowerowych:

kom

*Wyjaśnienie dla tych, którzy - tak jak redaktor tego tekstu - nie zrozumieli terminu "tarcza skrzyżowania": Tarcza skrzyżowania to pole na skrzyżowaniu które należy do obu krzyżująych się ulic, inaczej mówiąc - pole, które powstaje

Więcej o:
Komentarze (5)
Śluza rowerowa: Rowerzystów obsługujemy poza kolejnością
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 8

    Śluza to oczywiście świetny wynalazek, który sprawdza się w cywilizowanych krajach. No właśnie, kłopot tylko w tym ostatnim zastrzeżeniu. Czy nasz kraj jest na tyle cywilizowany, że kierowcy nie będą wjeżdżali na śluzę?

  • Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 7

    Założę się, że będą, może nie wszyscy, jednak na pewno bardzo wielku :)

  • Gość: Gość

    0

    Będa wjeżdżali, jak teraz wjeżdżają na ścieżkę rowerową skręcając w prawo na przejściu dla pieszych i rowerzystów :((

  • Gość: Gość

    0

    Ale zobacz że tam jest pas dla rowerów, więc nie ma tego co w Polsce.

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy -6

    Świetny pomysł. W efekcie wyprzedzony chwilę wcześniej rowerzysta znów znajdzie się przed nami. I tak co światła... Niewątpliwie szalenie zwiększa bezpieczeństwo :-|

    Skręt w lewo owszem, ułatwi. Ale tylko na czerwonym świetle.

    Kiloejny, rewelacyjny niedorobiony pomysł.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX