Jak działa profesjonalna drużyna MTB?

Funkcjonowanie profesjonalnej drużyny MTB wymaga zaangażowania wielu osób i znacznych środków finansowych. Topowi zawodnicy jeżdżą na maszynach wartych tyle co średniej klasy samochód. Nad tym by mieli najlepsze warunki do treningów i startów czuwa sztab specjalistów. Wszystko po to, by kolarze mogli skoncentrować na tym co naprawdę ważne, czyli na wynikach.

Logistyka przygotowań

Codzienność drużyny Kross Racing Team kręci się wokół kalendarza startów zawodników: Mai Włoszczowskiej, Anny Szafraniec-Rutkiewicz, Bartłomieja Wawaka i Kornela Osickiego. To właśnie kalendarz porządkuje terminy wyjazdów na zgrupowania i na miejsce zawodów. Szczegółowy harmonogram tworzony jest tuż po ogłoszeniu dat poszczególnych wyścigów przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI). Najważniejsze imprezy, takie jak Puchar Świata, planowane są z dużym wyprzedzeniem, dlatego ich daty możemy poznać już w trakcie wakacji poprzedniego roku. Mniejsze wydarzenia sportowe wprowadzane są do kalendarza startów najczęściej w styczniu i lutym. O tym, w których wyścigach wystartują zawodnicy KRT decyduje wiele czynników: ranga zawodów, odległość, czas dojazdu i baza noclegowa.

Sezon rowerowych startów w zawodach trwa od marca do końca września i jest to najbardziej intensywny czas dla całej drużyny. Zawodnicy przygotowują się do niego wiele miesięcy i choć jesienią oraz zimą rzadziej wsiadają na rower, muszą nadal dbać o kondycję i formę.

- Przygotowania do sezonu to przede wszystkim czas ciężkich treningów, nie raz w trudnych warunkach, oraz doglądanie stanu zdrowia (monitorowanie krwi, układanie treningów, odpowiednia dieta). Wtedy moje treningi składają się tylko z jazdy na rowerze oraz siłowni, gdzie  średnio spędzam 1-1,5 h dziennie. Zimę mimo mrozów spędzam w Polsce, bo to również czas odpoczynku psychicznego przed kolejnymi startami - mówi Bartek Wawak, Mistrz Polski MTB 2015 (U23).

siłowniafot. T.Świerczyński

Jeszcze przed pierwszymi zawodami odbywa się konferencja prasowa dla mediów, na której prezentowany jest skład drużyny oraz najważniejsze cele kolarzy na najbliższy sezon. To ważne wydarzenie z punktu widzenia promocji samych sportowców, ale również sponsorów.

KRT na konferencji prasowej przed sezonem 2015fot. B.Woliński

Po startach w pierwszych wyścigach rozpoczyna się wielomiesięczna podróż, która dla wszystkich członków zespołu oznacza mnóstwo obowiązków i częstą rozłąkę z bliskimi. Drużyna, rowery i osprzęt transportowane są drogą lotniczą lub za pomocą dwóch samochodów, którymi dysponuje team. Mniejszy służy głównie do transportu zawodników i niewielkiej liczby sprzętu na niektóre zawody. Większy został specjalnie dostosowany do potrzeb KRT - posiada uchwyty do przewożenia rowerów, szafki na opony oraz półki na osprzęt. Z tyłu samochodu zamontowany jest kompresor oraz myjka, która pozwala umyć rowery po zawodach czy treningach.  Poza tym, auto przewiezie również 7 osób.

Samochód KRTfot. T.Świerczyński

Dream team

Członkami drużyny Kross Racing Team są poza zawodnikami menadżerowie: Tomek Świerczyński i Rafał Łuksza, fizjoterapeuta Paweł Zimoń oraz mechanik Michał Wojtowicz.  Choć pracują na backstage'u teamu, mają dla jego sprawnego funkcjonowania kluczowe znaczenie.

KRT w pełnym składziefot. T.Świerczyński

Menadżerowie zajmują się logistyką wyjazdów, pilnowaniem kalendarza startów oraz przestrzeganiem przez zawodników regulaminów poszczególnych zawodów. Ponadto dbają o dobre relacje ze sponsorami, zapewniają kolarzom sprzęt, części zamienne i tworzą relacje z wyścigów, wykorzystywane potem przez media.

Za utrzymanie dobrego stanu zdrowia zawodników odpowiada fizjoterapeuta Paweł Zimoń. Masaże, regeneracja i wypoczynek Mai, Ani, Bartka oraz Kornela są konieczne w budowaniu formy w trakcie sezonu rowerowego. Nad tym, by rowery kolarzy były gotowe w 100% na wyścig czuwa mechanik Michał Wojtowicz. Zawodnicy jeżdżą na modelu Kross Level B+, który został dostosowany do ich indywidualnych potrzeb, głównie w zakresie długości mostka, modelu siodełka i wagi wykorzystanych komponentów.

W dniu zawodów

Wyścig to najważniejszy moment dla całego zespołu. Zwykle team przyjeżdża na miejsce zawodów kilka dni wcześniej by rozstawić się w miasteczku i obejrzeć dokładnie trasę. Jej kilkakrotny objazd pozwala zawodnikom zidentyfikować najtrudniejsze odcinki i przygotować się na rywalizację. Poza tym kolarze powinni głównie odpoczywać - magazynowanie energii przed wyścigiem jest bardzo ważne.

Pełna mobilizacja następuje już w dniu zawodów. Rozgrzewka na trenażerze poprzedza udanie się na linię startową, gdzie zawodnik odprowadzany jest przez menadżera. Osłaniany przez niego parasolem od palącego słońca, może wziąć ostatni łyk wody, oddać niepotrzebną bluzę i przygotować się mentalnie do ogromnego wysiłku, jaki go czeka.

przed startemfot. T.Świerczyński

- Dzień startu jest najbardziej stresującą częścią wyjazdu na wyścig. W tym czasie staram się jak najmniej myśleć o samym wyścigu, żeby oszczędzić sobie stresu, najczęściej staram się z kimś rozmawiać. Podczas Pucharu Świata plan dnia wygląda następująco: pobudka o 5-6 rano, posiłkiem przedstartowym zawsze jest to ryż lub makaron, potem sprawdzenie roweru, przypięcie numerku do koszulki. Na końcu rozgrzewka, no i wreszcie start, a wtedy już trzeba walczyć o jak najlepszą lokatę - mówi Wawak, zawodnik Kross Racing Team.

na trasiefot. T.Świerczyński

Wystrzał, sygnalizujący start, to dla zawodników początek 1,5h rywalizacji, a dla pozostałych członków teamu? W punkcie technicznym na kolarza czeka mechanik, który z kompletem zapasowych opon i narzędziami jest w stanie w szybki sposób naprawić usterkę, powstałą na trasie. Menadżerowie zajmują się pilnowaniem czasu na kolejnych etapach wyścigu, podawaniem napojów i żeli energetycznych w bufecie. Ponadto przygotowują dokumentację fotograficzną oraz oczywiście dopingują zawodników.

Rowerowa rodzina

Tygodnie spędzone razem w podróży, wspólne posiłki i dzielenie ogromnych emocji podczas zawodów to łączy zawodników oraz pozostałych członków teamu.

wspólne posiłkifot. T.Świerczyński

Za nimi kilka bardzo intensywnych miesięcy,  teraz czas na ukoronowanie sezonu, czyli finał zmagań w ramach Pucharu Świata oraz Mistrzostwa Świata MTB w Andorze. Życie teamu fani mogą śledzić na profilu Kross Racing Team na Facebooku

Więcej o: