Rowerem w miasta: Inwestowanie w infrastrukturę rowerową przy okazji modernizacji ulic czy w formie samodzielnych projektów?

Po informacjach na temat uspokojenia ruchu w Paryżu, pora na Londyn. Oto informacja, która pojawiła się na stronie Evening Standard, londyńskiej popołudniówki. Zawiera wiele elementów pokazujących zasady kształtowania przestrzeni miejskiej w warunkach odpowiednio prowadzonego dialogu, którego życzę wszystkim społecznościom lokalnym w naszym kraju. Najważniejsze w nim jest doprowadzenie do świadomości mieszkańców, że działania na rzecz wzrostu skali ruchu rowerowego w mieście przynoszą korzyści nie tylko osobom chcącym lub już korzystającym z roweru: korzystają z nich wszyscy mieszkańcy.

„Boris Johnson daje zgodę na budowę supertrasy rowerowej 'Crossrail', przebiegającej przez centrum Londynu

Boris Johnson potwierdził pod koniec stycznia zamiar budowy najdłuższej w Europie, wydzielonej miejskiej trasy rowerowej przebiegającej przez centralne dzielnice Londynu po tym, jak przewidywane w związku z tym ewentualne wydłużenia czasu jazdy zmotoryzowanych zostały zredukowane.

Mer Londynu zaaprobował przebieg wydzielonej "velostrady” ("Crossrail for bikes”) przez Parliament Square oraz wzdłuż Victoria Embankment oraz Upper Thames Street po pozyskaniu przez ten projekt przytłaczającego wsparcia społecznego.

Ogółem 84 procent spośród 21,500 respondentów wsparło plany budowy trasy wschód- zachód mającej połączyć Barking i Acton, oraz powiązaną z nią drogę północ -południe łączącą stacje metra King's Cross i Elephant and Castle.

Poprawki projektu oznaczają, że w "najgorszym przypadku” opóźnienia dla zmotoryzowanych, chcących dojechać samochodem w godzinach porannego szczytu z Limehouse Link do Hyde Park Corner wynoszące 16 minut, zostały zredukowane do sześciu.

Boris Johnson powiedział: "Zrealizowaliśmy jedno z największych przedsięwzięć konsultacji społecznych w historii Transport for London (TfL). Słuchaliśmy opinii, teraz będziemy działać. Londyńczycy w olbrzymiej większości chcą budowy tych tras, chcą także, by zostały one wykonane zgodnie z wysokimi standardami jakości, które obiecaliśmy. Moim zamiarem jest dotrzymanie tych obietnic.”

"Wysłuchałem także tych, którzy zastanawiali się nad wpływem trasy wschód-zachód na przebieg ruchu samochodowego. Dzięki umiejętnościom inżynierów TfL oraz zarządców ruchu, wprowadziliśmy zmiany do naszych początkowych planów, które zakładają utrzymanie wydzielenia drogi rowerowej oraz odpowiednie rozwiązania skrzyżowań, zmniejszając w znacznie większym stopniu redukcję przepustowości ruchu zmotoryzowanych - powodując w ten sposób dużo krótsze wydłużenia czasu przejazdu.”

Dokumenty opracowane przez zarząd TfL opublikowane dzisiaj po południu potwierdzają, że propozycje mają zostać ratyfikowane na spotkaniu przewidzianym w przyszłym tygodniu, a „wbijanie pierwszych łopat w grunt” przewidywane jest na kwiecień br.

Kosztująca 41 milionów funtów środkowa część trasy, biegnąca między Tower Hill oraz estakadą A40 Westway w Paddington, ma zostać oddana do użytku do kwietnia 2016 roku - potwierdzając wykonanie zobowiązań Mera, który podjął je obiecując tworzenie bezpieczniejszej infrastruktury rowerowej po serii śmiertelnych wypadków z udziałem rowerzystów.

W członkowie zarządu TfL zatwierdzili również modernizację supervelostrady CS2 łączącej Whitechapel i Bow, prace nad tym projektem rozpoczęły się 9 lutego, a także budowę kosztującej 17 milionów funtów nową supervelostradę północ - południe łączącą stacje metra Elephant and Castle i King's Cross. Realizacja tego ostatniego projektu rozpoczęła się 2 marca.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy w wypadkach mających miejsce na drogach, które mają zostać zmodernizowane poniosło śmierć siedem osób korzystających z roweru.

Trasa wschód-zachód sprowokowała opór Canary Wharf Group, Londyńskiej izby handlowej, oraz City of London Corporation, ale jej budowa uzyskała wsparcie ze strony setek ważnych pracodawców, takich jak Royal Bank of Scotland (RBS) czy Unilever. Trusty Krajowej Służby Ochrony Zdrowia (National Health Service - NHS) zarządzające czterema ważnymi placówkami szpitalnymi Londynu wsparły projekt podając argumenty dotyczące bezpieczeństwa.

Przewidywana skala wydłużeń czasu przejazdu została zredukowana w stopniu sięgającym niekiedy 60 procent przez zachowanie dwóch pasów do jazdy w kierunku zachodnim w trzech „punktach krytycznych”. Zostanie to osiągnięte przez zwężenie dwóch krótkich odcinków „dwukierunkowej” drogi dla rowerów z 4m do 3m, w rejonie Temple, Tower Hill oraz tunelu Blackfriars. Ruch w kierunku zachodnim zostanie, zgodnie z pierwotnym projektem,  poprowadzony jezdnią zwężoną z dwóch do jednego pasa jazdy.

Boris Johnson dążył do relokacji przestrzeni drogowej ulic centrum Londynu w reakcji na zmieniający się charakter sposobów ich wykorzystania - natężenie ruchu pojazdów zmniejszyło się w ostatnim dziesięcioleciu o 25 procent, podczas gdy liczba cyklistów uległa podwojeniu. Cykliści stanowią obecnie jedną czwartą ogółu uczestników ruchu w centrum Londynu w czasie godzin porannego szczytu.

Plany wydłużenia supertrasy rowerowej między Paddington i Acton związane z usunięciem jednego pasa prowadzącego na wschód, na sześciopasmowej drodze A40 Westway będą przedmiotem osobnych konsultacji w kolejnych miesiącach roku.

Crossrail for bikes jest kluczowym elementem mającej kosztować 913 mln funtów szterlingów "rowerowej rewolucji dla Londynu ”.

Boris Johnson powiedział: "Obecnie oczekuję z nadzieją transformacji, które wywoła budowa planowanych tras - nie tylko dla osób, które już obecnie korzystają z roweru, ale dla tysięcy nowych mieszkańców, które trasy te skłonią do korzystania z rowerów.

"Skłonienie większej liczby osób do korzystania z rowerów zmniejszy obciążenie sieci dróg, autobusów i kolei, zmniejszy emisję zanieczyszczeń oraz poprawi jakość życia wszystkim, bez względu na to, czy są to osoby, które korzystają z roweru czy nie.”

żródło: www.standard.co.uk/news/

dr Piotr Kuropatwiński

Dr Piotr Kuropatwiński, od wiosny 2010 roku wiceprezydent Europejskiej Federacji Cyklistów, pracuje w charakterze starszego wykładowcy w Katedrze Polityki Gospodarczej Uniwersytetu Gdańskiego. Od 1999 roku uczestniczy lub inicjuje i współorganizuje szereg inicjatyw mających na celu poprawę jakości życia w wybranych miastach i gminach Pomorza (w tym oczywiście w Gdańsku), traktując rozwój komunikacji rowerowej nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie rozwoju regionu. Najpełniej dał temu wyraz w „Zielonej Księdze”: „Koncepcji rozwoju systemu komunikacji rowerowej województwa pomorskiego” dostępnej m.in. na stronie internetowej Pomorskiego Stowarzyszenia 'Wspólna Europa'. W 2010 roku wraz z zespołem PSWE opracował założenia Gdańskiej Karty Mobilności Aktywnej, podpisanej przez przedstawicieli kilkunastu gmin i miast Pomorza i innych regionów kraju - stanowi ona fundament powstałej w kolejnym roku Polskiej Unii Mobilności Aktywnej (PUMA) - organizacji zrzeszających innowacyjnie myślące o sprawach rozwoju lokalnego samorządy lokalne. W odróżnieniu od wielu promotorów roweru główną uwagę kieruje na pokazywanie zalet rozwoju ruchu rowerowego, który odbywa się, a także może i ma prawo odbywać się bezpiecznie i komfortowo na zwykłej sieci ulicznej, a nie tylko i nie głównie na specjalnie wyznaczonych udogodnieniach (drogach dla rowerów), tworzonych niestety w Polsce nadal głównie kosztem przestrzeni chodników lub terenów zielonych.