Rekordowy Weekend Polska na Rowery

Dziękujemy! Znów dzięki Wam - niezmordowanym organizatorom i aktywnym rowerzystom - pobiliśmy rekord. Między 6 a 8 czerwca odbył się piąty już Weekend Polska na Rowery i była to największa rowerowa impreza w Polsce w 2014 roku, a może i w całej historii!

Zacznijmy od szacunkowych jeszcze liczb

W 116 imprezach tworzących tegoroczny Weekend Polska na Rowery pojechało ponad 30 tysięcy rowerzystów. Rok temu było ich dokładnie 30 tysięcy, więc liczba osób, która wzięła udział w Weekendzie zwiększyła się (choć nieznacznie).

Największe imprezy, największa frekwencja

Nasze modły zostały wysłuchane i niezwykle kapryśna jak dotąd wiosenna pogoda ustąpiła miejsca prawdziwie letniemu upałowi. Jeden tylko „18 Wielki Przejazd Rowerowy” w Trójmieście zebrał w jednym miejscu 11 tysięcy rowerzystów, co jest absolutnym rekordem na skalę krajową. Inne miasta, w których odbywało się „Święto Cykliczne” organizowane przez "Miasta dla Rowerów", także zgromadziły tysiące uczestników. Kraków może pochwalić się liczbą 3000, we Wrocławiu pojawiło się 4000 rowerzystów, natomiast w Łodzi pół tysiąca.

Zawody sportowe Weekendu

Nie możemy zapominać także o imprezach, wydawać by się mogło mniej masowych, które jednakże dzięki popularności sportów rowerowych przyciągają coraz więcej uczestników. Chodzi tu np. o rajdy mtb, których kilka rund odbywających się w ten weekend zgromadziło odpowiednio: Mazovia Merida MTB - 1436 zawodników, Maratony Kresowe - 1160 zawodników, Legia MTB - 115 zawodników. Na zawody w sportach grawitacyjnych „Joy Ride Fest” w Kluszkowcach, takich jak downhill, pumptrack, dual slalom, enduro i innych, przyjechała niesamowita liczba 550 zawodników. Ścigano się w ten weekend nie tylko w terenie - szosowe zawody Cyklo Gniewino przyciągnęły na start rekordową liczbę 430 startujących.

Pełny przekrój

Imprezy wchodzące w skład Weekendu Polska na Rowery były naprawdę przeróżne. Rajdy na orientację - Tropiciel, czy Ciupaga Oirent, rajdy rodzinne i sąsiedzkie np. „Rajd nad Przygodzickie Stawy”, czy „Rajd Rowerowy GOSIR Frysztak”, pikniki jak ten na welodromie we Wrocławiu, czy imprezy w sklepach rowerowych takie jak np. otwarcie warszawskiej Hali Rowerowej. Nie zabrakło też wydarzeń kulturalnych takich jak „Bike Days” - festiwal filmów rowerowych, „Poznaj Międzychód” - rowerowa gra miejska czy też imprez skupiających „środowiska kulturalne”, które oprócz rowerów, łączy pasja zdobywania wiedzy w tradycyjny sposób - czyli „Rajd rowerowy bibliotekarzy i czytelników książek” w Szlichtyngowej.

Rower to nie tylko rekreacja

Weekend Polska na Rowery to tylko kulminacja akcji prowadzonej przez nas cały rok. Namawiamy Polaków do wsiadania na rower i wykorzystywania go jako środka transportu przy dojazdach do pracy, szkoły czy w jakiekolwiek inne miejsca. Ten jeden wyjątkowy czerwcowy weekend to taki papierek lakmusowy pokazujący, że jednak w naszym społeczeństwie zmienia się na lepsze, że rower trafia do coraz większej liczby osób, która potrafi go wykorzystać. Dążymy do tego żeby rowerów było co raz więcej na ulicach w zwykłym dniu tygodnia, a "Wielki Przejazd Rowerowy" odbywał się codziennie po drogach dla rowerów we wszystkich miastach w Polsce - od poniedziałku do piątku. Mamy coraz lepszą infrastrukturę rowerową, jesteśmy zauważaną grupą użytkowników drogi, można oczywiście wiele zmienić i poprawić, ale patrząc z perspektywy lat - mamy się z czego cieszyć i co świętować.

Zobacz też: Ścieżki już są, teraz czas na edukację

Dziękujemy!

To wielkie święto nie udałoby się bez Was - organizatorów. To dzięki Wam tysiące osób mogło w ten Weekend świętować swój ukochany środek transportu. Dziękujemy, że włączacie się w naszą Akcję!