224 podpisy, 120 rowerzystów na rzeszowskiej Masie Krytycznej [FOTO, WIDEO]

Pogoda przez cały tydzień płatała nam figla, ale nam niestraszne były żadne warunki pogodowe. I choć na zewnątrz było wręcz zimowo przez całe popołudnie i w trakcie masy krytycznej udało się zebrać ponad 200 podpisów pod petycją do prezydenta Tadeusza Ferenca o wpisanie pieniędzy na zakup i montaż stojaków rowerowych do budżetu miasta Rzeszowa na 2014 rok.

Ludzi na deptaku w piątkowe popołudnie i wieczór nie wiadomo dlaczego wywiało - albo poza miasto, albo pod kocyk przy kominku lub farelce. Ci, których jednak spotkaliśmy na swojej drodze dzisiaj, już z daleka wyciągali ręce w kierunku kartki z petycją do prezydenta Ferenca. - 1000 stojaków super sprawa! Gdziekolwiek je postawicie, będzie super - słyszeliśmy od ludzi podpisujących petycję. Po takich słowach robiło nam się odrobinę cieplej (na sercu).

- Pracuję tu w teatrze niedaleko, ale my mamy tylko taki jeden mały stojak na własny użytek, a tu w centrum to makabra. Te przy ratuszu nie wystarczają - mówiła nam z kolei jedna z uczestniczek masy krytycznej.

 

 

O dziwo, naszą petycję popierali nie tylko rzeszowianie. - Zdarzały się osoby z Poznania, Łodzi, a nawet Gdyni - relacjonowały hostessy.

Pracownicy okolicznych sklepów i kawiarni przy 3 Maja, widząc jak dziewczęta dzielnie nawołują do podpisywania petycji, sami wychodzili do nich, brali kartki i wśród swoich załóg dawali do podpisywania. - Kierownik jednego ze sklepów przyniósł nam tu nawet herbatę. To miłe - opowiadały dalej dziewczęta.

Choć rekord liczbowy - uczestników masy i podpisów zebranych w jednym dniu - nie został pobity, to cyfra 2350 już robi wrażenie. Właśnie tyle udało się zebrać podpisów pod petycją do godz. 19 w dniu 27 września. Ale to jeszcze nie koniec. W sobotę, w godz. 12-16, będzie jeszcze ostatnia szansa, by oddać głos poparcia pod petycją do prezydenta Tadeusza Ferenca o wpisanie pieniędzy na zakup i montaż stojaków rowerowych do budżetu miasta Rzeszowa na 2014 rok. Nasze hostessy będą zbierać podpisy na dziedzińcu Millenium Hall. Weźcie pod rękę (a najlepiej na rower) mamę, tatę, wujka, ciotkę, brata, siostrę, szwagra, kuzyna itp. i przybywajcie!

Wciąż jest także aktywna wersja elektroniczna petycji. Można ją podpisać TUTAJ .

Artykuł pochodzi z rzeszowskiego wydania lokalnego Gazety.