Bydgoszcz otwiera Trasę Uniwersytecką bez chodnika i drogi rowerowej. Naprawią błąd?

Na Trasie Uniwersyteckiej nie ma ścieżki rowerowej i chodnika. Wielu bydgoszczan dowiedziało się o tym podczas niedzielnego zwiedzania i bombardowali telefonami urzędników, drogowców i naszą redakcję. Ratusz chce naprawić błąd i zbudować podwieszaną trasę dla pieszych i cyklistów.

- To fatalny błąd, skandal - mówi Leszek Klukowski, mieszkaniec Wzgórza Wolności, który wczoraj, mocno zirytowany, zadzwonił do redakcji. - Jak można było zaprojektować trasę w centrum miasta, do której piesi i cykliści nie mają dostępu?

Podobne pytania zadawało wielu bydgoszczan podczas niedzielnego zwiedzania Trasy Uniwersyteckiej. Pytają też internauci na forum "Gazety". - Kto pozwolił zbudować taką trasę bez chodnika i ścieżki rowerowej? To jest niepojęte - pisze naubyd.

Forumowicz o nicku nicka-65 grzmi: - Brak drogi dla pieszych to jakaś kpina! Zamiast pylonu trzeba było zrobić chodnik dla pieszych z jednej strony i drogę dla rowerów z drugiej - dodaje tedek1.

Rozgoryczeni mieszkańcy dzwonią do mediów i do Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. - Mają do nas olbrzymie pretensje. Apogeum nastąpiło podczas zwiedzania trasy. Najdelikatniejszymi słowami skierowanymi pod naszym adresem były: "debile" i "idioci". To bardzo krzywdzące opinie, tym bardziej że niewiele mają wspólnego z faktami - żali się Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP.

Rzecznik drogowców tłumaczy, dlaczego ścieżki dla rowerów i pieszych nie powstały. - Pierwotnie znalazły się w projekcie. Musieliśmy zrezygnować z nich z powodów finansowych. Otrzymaliśmy z Unii Europejskiej 93 mln zł. Wraz z wkładem własnym mieliśmy do dyspozycji 211 mln zł. To było jednak za mało, aby zrealizować projekt w pełnej wersji. Stanęliśmy przed wyborem: nie budujemy wcale albo obcinamy projekt. Zdecydowaliśmy się na drugi wariant - tłumaczy. - Proszę sobie wyobrazić, co by się stało, gdybyśmy przepuścili szansę na wykorzystanie takich pieniędzy. Wtedy pretensje mieszkańców byłyby uzasadnione.

Władze miasta zdają sobie jednak sprawę z tego, że trasa ma feler. - Wielka szkoda, że ścieżka nie powstała w realizowanym projekcie - mówi Marta Stachowiak, rzeczniczka ratusza. - Staramy się naprawić ten błąd. Zamówiliśmy wstępną koncepcję budowy ścieżki podwieszanej dla rowerzystów i pieszych przy trasie - zapowiada.

Koncepcja jest gotowa od kilku tygodni. Wczoraj Rafał Bruski wysłał do drogowców prośbę o przygotowanie wstępnego harmonogramu prac.

- Chcemy, by oszacowali, w jakim terminie można wybudować podwieszoną ścieżkę tak, by współgrała ze zrealizowanym projektem - mówi Stachowiak. - Gdy plan będzie gotowy, wystąpimy o niezbędne zgody.

Są potrzebne przynajmniej dwie. Trasa jest współfinansowana z pieniędzy unijnych. Nie można jej przebudowywać w okresie pięciu lat. Dlatego ratusz chciałby, by ścieżkę wykonała firma Gotowski, która buduje trasę, jako inwestycję uzupełniającą. Na to musiałby się zgodzić Urząd Marszałkowski i wydział zamówień publicznych.

- Słyszałem o tych planach. Nie widzę technicznych przeszkód, aby dobudować lekką, podwieszaną konstrukcję dla pieszych i rowerów pomiędzy dwoma brzegami rzeki. Oczywiście najpierw muszą zostać spełnione wszelkie formalności, a to dość czasochłonna procedura - zastrzega Marek Gotowski, prezes firmy Gotowski.

Harmonogram przygotowany przez Zarząd Dróg ma być gotowy najpóźniej do końca września. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że budowa podwieszanej ścieżki może kosztować ok. 7 mln zł. I jest szansa, przy pomyślnych wiatrach, by wybudować ją w ciągu półtora roku.

Artykuł pochodzi z bydgoskiego wydania lokalnego Gazety.

Więcej o:
Komentarze (3)
Bydgoszcz otwiera Trasę Uniwersytecką bez chodnika i drogi rowerowej. Naprawią błąd?
Zaloguj się
  • wojtrower

    Oceniono 6 razy 6

    To Bydgoszcz idzie śladem Gdyni. Czyli trasa powstanie ale długo nie będzie można z niej korzystać. Tak jak to miało miejsce w Gdyni. Tam też estakada nie była gotowa , ale przez ponad rok nie można było na nią wjechać. W końcu po wielu perturbacjach ją otwarto

  • greg_h

    Oceniono 2 razy 2

    Widzę, że trasa ma po 2 pasy w każdym kierunku? To proste: zrobić po jednym pasie a resztę odgrodzić krawężnikiem. Rowerzyści pojadą jezdnią.

  • uulv

    Oceniono 1 raz 1

    "Koncepcja jest gotowa od kilku tygodni." No jasne, tylko po koncepcji nie przejdą piesi ani nie przejadą rowerzyści. Będą musieli poczekać półtora roku ale najprawdopodobniej 2 lata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX