Rzeszów: Dodatkowe stojaki na rowery pod szkołami - niezbędne

Na stronie stowarzyszenia rowery.rzeszow.pl założyłam wątek pod hasłem "Rowerem do szkoły", w którym opisałam wspólną akcję "Gazety" i serwisu "Polska na rowery". Tam oraz na forum rzeszow.gazeta.pl i na moją skrzynkę e-mailową przychodzą kolejne głosy w sprawie braku stojaków pod szkołami.

 

"BaracudaV" napisał, że wozi codziennie córkę w foteliku do przedszkola, a jego szwagier wozi swoje dzieci w przyczepce przypiętej do roweru. Wrzucił też zdjęcia rowerów zaparkowanych pod Szkoła Podstawową nr 5 na os. Słocina, gdzie mieszka. Widać na nich, że wszystkie dostępne stojaki są pozajmowane, a uczniowie przypinają rowery do metalowej konstrukcji przed głównym wejściem do szkoły.

Podobnie jest w zespole szkół przy ul. Chopina, mieszczą się tam III LO, Gimnazjum nr 2 i przedszkole. „Po pierwszym tygodniu wożenia córki do przedszkola przy Chopina niestety nie zauważyłem innych > zrowerowanych

Zwraca uwagę, że stojaki, które tam są, to typowe wyrwikółka.

Parę dni temu zdjęcie rowerów pod Szkołą Podstawową nr 2 przysłał na moją skrzynkę Arek, czytelnik "Gazety". Na nim także widać, że stojaków brakuje, bo rowery są przypięte do ogrodzenia.

List przywołałam w swoim ostatnim tekście "Chcemy stojaków z budżetu, a nie z oszczędności". Opisywałam w nim, jak inne polskie miasta rozwiązały sprawę pieniędzy na stojaki rowerowe i jakie sumy rezerwują każdego roku w budżecie na ten cel. Pod nim także wpisywali się internauci.

"Miejmy nadzieję, że Tadeusz Ferenc weźmie przykład z innych polskich miast i przestanie uszczęśliwiać mieszkańców Rzeszowa na siłę bezmyślnymi okrąglakami oraz wodotryskami, a zacznie inwestować w spójną sieć dróg rowerowych i całą infrastrukturę z nimi związaną. Polska to nie Dubaj. Polityka zrównoważonego transportu to jedyna słuszna koncepcja rozwoju aglomeracji. Nie dając mieszkańcom alternatywy w transporcie, Rzeszów pozostaje w zaścianku cywilizacyjnym - napisał "BaracudaV".

Na forum rzeszow.gazeta.pl wpisał się także mieszkaniec Torunia, który trzyma kciuki za powodzenie naszej akcji. "U nas w ciągu dwóch lat postawiono parkingi rowerowe przy prawie każdej szkole. Przeważnie jest to od 7 do 20 stojaków typu odwrócone "U", co daje od 14 do 40 miejsc postojowych. W kilku placówkach już po dwóch miesiącach podwajano liczbę stojaków. Do mojej szkoły (muzyczna) kilka lat temu przyjeżdżało na rowerach nie więcej niż 3-5 osób, a teraz w zależności od pogody 30-35 osób codziennie. Miejski Zarząd Dróg realizował to zadanie w ramach programu rozwoju komunikacji rowerowej w mieście" - opisał forowicz o nicku "julo57".

Są też w mieście dobre przykłady. Na terenie Millenium Hall w połowie sierpnia stanęło sześć dodatkowych stojaków, każdy na ok. 20 rowerów. Docenili to internauci z rowery.rzeszow.pl, którzy wspomnieli o tym na swoim forum dyskusyjnym i na fanpejdżu Rzeszowskiej Masy Krytycznej na FB. "Właściciel Millenium Hall zauważył tłok przy stojakach, więc dostawił nowe w tej samej, wysokiej jakości" - napisali. "Bacha Głazowa" pod tym postem dodała z kolei: "Dużym plusem jest to, że stojaki są wysokie, więc rower się nie przewraca i można przypiąć zapięciem umieszczonym pod siodełkiem. Jeszcze tylko proszę o dostawienie takiego stojaka przy wejściu do Millenium Hall od strony kościoła" - napisała.

Obecnie przy Millenium Hall stoi 12 stojaków zewnętrznych, każdy na ok. 20 rowerów: trzy są obok wejścia od strony supermarketu "Piotr i Paweł", trzy obok wejścia od strony sklepu "Royal Collection", trzy przy przejściu obok "Hoshi Sushi" i biura podróży "TUI", jeden od strony osiedla Nowe Miasto, dwa od strony al. Kopisto.

- Dodatkowo zakupiliśmy stojaki, które zostały ustawione w garażu po lewej stronie od wyjazdu od al. Kopisto. Znajduje się tam miejsce na 35 rowerów. Miejsce jest monitorowane, zawieszono tam także tabliczki informujące o parkingu - informuje Barbara Nowak z Millenium Hall.

Akcja "Rowerem do szkoły"

Przysyłajcie zdjęcia parkingów rowerowych pod rzeszowskimi szkołami. Pokażcie, że stojaków brakuje i że są tam niezbędne. W piątek na rzeszow.gazeta.pl opublikujemy petycję, skierowaną do prezydenta Ferenca, z apelem o wpisanie pieniędzy na stojaki rowerowe do budżetu miasta na 2014 rok. Liczymy na wasze podpisy. Piszcie: justyna.zielinska@rzeszow.agora.pl

Artykuł pochodzi z rzeszowskiego wydania lokalnego Gazety.