Rzeszów popiera akcję "Rowerem do szkoły". Będzie więcej stojaków

Serwis "Polska na rowery" i lokalne oddziały "Gazety Wyborczej" we wrześniu dyskutują o dzieciach na rowerach - dojeżdżających w ten sposób do przedszkola (w foteliku na ramie jednośladu rodzica) lub szkoły (po dziesiątym roku życia bez opieki dorosłego). Rzeszów jako pierwsze miasto zadeklarowało zakup dodatkowych stojaków jeszcze w tym roku.

- Akcja "Rowerem do szkoły" jest bardzo trafiona. Chcemy się w nią włączyć. Wiem, że szkoły na własną rękę montują sobie stojaki, szukają sponsorów na ich zakup itd. Ale postaramy się jeszcze w tym roku wygospodarować w budżecie kilkanaście tysięcy złotych, by sprawić szkołom dodatkowe stojaki. Pieniądze pochodziłyby z niewykorzystanych funduszy, m.in. z nierozstrzygniętych przetargów. Jeśli się to nie uda, na pewno w przyszłym roku przeznaczymy podobną kwotę z budżetu na ten cel - deklaruje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta Rzeszowa. To odpowiedź na nasz wczorajszy tekst, w którym dyrektorzy dwóch rzeszowskich szkół mówili o tym, że przy ich placówkach brakuje stojaków.

Wydział edukacji urzędu miasta z kolei przypomina, że szkoły dysponują swoim własnym budżetem i to w nim mogą znaleźć pieniądze na zakup stojaków. - Nasz dyrektor ds. finansów stara się przekonywać dyrektorów, by np. przesuwali środki z innego zadania na ten cel. Jeśli się nie uda, to wtedy dopiero się do nas zgłaszają. Nie przypominam sobie, by w ciągu ostatniego roku wpłynęło do nas pismo w takiej sprawie - słyszymy w sekretariacie tego wydziału.

Artykuł pochodzi z rzeszowskiego wydania lokalnego Gazety.

Więcej o:
Komentarze (1)
Rzeszów popiera akcję "Rowerem do szkoły". Będzie więcej stojaków
Zaloguj się
  • baracudav

    Oceniono 1 raz 1

    SzP Justyno Z autorko powyższego tekstu. Proszę z dziennikarską rzetelnośćią przypilnować realizacji obietnicy niedorzecznika Chłodny-nick-iego aby na deklaracjach się nie skończyło bo robota musi się robić jak mawia prezydent dieduszka car pFerenc. Pamiętać należy aby zaistniały stojaki z prawdziwego zdarzenia a nie wyrwikółka na miarę stolicy imitacji. Przy okazji, ciekaw jestem kiedy powstaną obiecywane stojaki na bulwarach których to montaż, jak dieduszka deklarował na łamach gazety wybiórczej, jest sprawą do załatwienia od ręki?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX