Rzeszowscy urzędnicy dostali rowery. Czas zacząć jeździć

W środę pracownicy rzeszowskiego Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa dostali z Ministerstwa Środowiska cztery rowery. Zapowiadają, że jeśli pogoda pozwoli, będą z nich korzystać jeszcze w tym roku.

Rzeszów wygrał organizowany przez ministerstwo konkurs na najlepiej przeprowadzoną kampanię z okazji Europejskiego Tygodnia Transportu Zrównoważonego i Dnia Bez Samochodu. Wydział ochrony środowiska, który zajmował się tą akcją, dostał 3,5 tys. zł. Urzędnicy sami decydowali, na co przeznaczą pieniądze. Zostały kupione cztery rowery. Z dwóch będą korzystali urzędnicy, a kolejne dwa jednoślady trafią do Szkoły Podstawowej nr 19 w Rzeszowie i Młodzieżowego Domu Kultury. Wymienione placówki angażowały się w imprezy, które odbywały się przy okazji Tygodnia Transportu Zrównoważonego.

Urzędnicy z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa podkreślają, że wiele zadań wykonują w terenie. Np. kontrolują zmianę stanu wód, gospodarkę odpadami czy wydają pozwolenia na wycinkę drzew. - Do tej pory jeździliśmy autobusami. Rower nam usprawni pracę. Tym bardziej że pojazdy będą dwa, a często na interwencje jeździmy parami - mówi Anna Kwarta, pracowniczka wydziału.

Rzeszowskie urzędnicze jednoślady to rowery typowo miejskie. - Są bardzo funkcjonalne, wyposażone w błotniki i specjalne bagażniki, gdzie można schować np. dokumenty - opisuje nowe służbowe pojazdy Stanisław Homa, dyrektor wydziału.

Artykuł pochodzi z rzeszowskiego wydania lokalnego Gazety.