Zimą wszędzie jeździ się na rowerach [WIDEO]

Wielu ludzi wciąż twierdzi, że rower to sport sezonowy, że w Polsce jest zły klimat, a zimą na rowerach jeżdżą tylko najwięksi zapaleńcy. Wystarczy jednak tylko wejść na Youtube, by stwierdzić, że zimą jeździ się dosłownie wszędzie. I że robią to wszyscy.

Holandia

Zacznijmy od najbardziej oczywistego miejsca dla rowerzystów - Holandii. Oczywiście zimy tam są mniej zimne niż te w Polsce, za to bardziej mokre i wietrzne (doświadczeni cykliści zwykle wolą siarczysty mróz od chlapy). Mimo to w sieci stosunkowo łatwo jest znaleźć filmiki pokazujące bardzo intensywny zimowy ruch rowerowy w praktycznie każdym holenderskim mieście. Pomimo niesprzyjającej chlapy.

Dania

Oczywiście podobnie jest w Danii. Tam także śnieg i mróz nie jest żadną przeszkodą.

Film powyżej pochodzi z Kopenhagi. Warto zwrócić uwagę nie tylko na normalny, codzienny ubiór tamtejszych rowerzystów, ale także na ich wiek - to wcale nie są stereotypowi młodzi miłośnicy adrenaliny i ekstremy, lecz zwykli ludzie jak każdy z nas.

Japonia

Japonia nie słynie z najbardziej tęgich zim, ale tamtejsze góry potrafią zaskoczyć pogodą. Śnieżna, mglistą i chłodną. Japończykom bynajmniej to nie przeszkadza. Urządzają nawet rowerowe zawody dla dzieci w jednym z kurortów narciarskich.

Przy okazji z hukiem upada mit, że jazda z dzieckiem na rowerze zimą to murowana grypa, przeziębienie, odmrożenia i śmierć. Dzieci na filmiku wydają się nie tylko być zdrowe, ale i całkiem zadowolone!

Stany Zjednoczone

USA kojarzy nam się raczej z motoryzacją niż z rowerami. Tym niemniej nawet tam ruch rowerowy rośnie dynamicznie. Zauważyli to dziennikarze z Chicago, którzy wykonali materiał na ten temat.

Także tutaj okazuje się, że zimowymi cyklistami nie są ludzie szukający ekstremy. Rodzina z dzieckiem, dziennikarz, rowerowi aktywiści i Pani doktor - to bohaterzy filmu.

Kanada

O ile w przypadku wymienionych wyżej krajów można mówić, że jest tam o wiele cieplej niż w Polsce, to zimowa pogoda w Kanadzie przypomina tą znaną znad Wisły. W Kanadzie nietrudno ani o intensywne opady śniegu, ani mróz grubo poniżej - 10 stopni Celsjusza. Mimo to nikogo nie dziwi tam jazda na rowerze zimą. Miasta takie jak Edmonton tworzą wręcz filmiki zachęcające do jazdy i radzące jak to robić.

Finlandia

Trudno jest znaleźć bardziej zimowe warunki na rower niż w Kanadzie. Aby to zrobić trzeba się wybrać aż za koło podbiegunowe. Oulu to miasto w Finlandii słynące z wysokiego (około 3 razy wyższego zimą niż u nas w lato) ruchu rowerowego niż w jakimkolwiek polskim mieście. - 34 stopnie Celsjusza? Śnieg usuwany wielkimi spychaczami lub pługami wirnikowymi? Dla Finów to wcale nie jest powód by przestać jeździć rowerem.

Oulu jest też miastem, w którym odbywa się jedyna międzynarodowa konferencja poświęcona poruszaniu się rowerem zimą. Jakby ktoś miał chęć uczestniczyć, to zarejestrować się można TUTAJ.