Prawie półtora tysiąca rowerów MTB na Mazurach

Po raz pierwszy w historii cyklu Merida Mazovia MTB Marathon, Cezary Zamana zdecydował się na organizacje dwóch etapów dzień po dniu. Był to rodzaju eksperymentu, który zakończył się sukcesem. W ciągu dwóch dni wystartowało ponad 1400 osób. Uczestnicy mieli okazje przekonać się czym może być rywalizacja etapowa.

Ełk i Orzysz, to dwa wyjątkowe maratony, które zlokalizowano w samym centrum Mazur. Z pewnością tym, którzy zdecydowali się przyjechać i wystartować, ten czas zapadnie mocno w pamięci. Przede wszystkim ze względu na urokliwe poprowadzone trasy, które przypadły wszystkim do gustu.

W Ełku na zawodników czekało dużo błota, które dało zawodnikom mocno w kość. Na szczęście w Orzyszu było już dużo lepiej. Ciekawie zakończyła się rywalizacja na głównych dystansach. W obu maratonach na dwóch głównych dystansach zwyciężyli ci sami zawodnicy! Na dystansie Mega Patryk Piasecki (Renault Eco2 Team), na Giga Artur Karc (Algida Centrum Rowerowe Olsztyn). Obaj zawodnicy mocno odjechali swoim rywalom i samotnie finiszowali przy pięknym dopingu zgromadzonych kibiców. Kolejni kolarze przyjeżdżali już w grupach kilkuosobowych z małymi różnicami czasowymi. Dzięki temu mogliśmy oglądać zaciętą walkę na ostatnich metrach.

W Ełku na dystansie Giga w klasyfikacji kobiet do mety dojechała tylko Natalia Łoboda z Retro Mbike Team i tym samym zajęła pierwsze miejsce. Drugiego dnia w Orzyszu była druga na tym samym dystansie. Przed nią uplasowała się Anna Ostrowska (Algida Centrum Rowerowe Olsztyn).

Wśród mężczyzn na dwóch etapach w Giga triumfował Artur Korc (Algida Centrum Rowerowe Olsztyn). Na dystansie Mega także w dwóch etapach, pierwszą pozycję wywalczył Patryk Piasecki (Renault Eco2 Team). Wśród kobiet na dystansie Mega również w obu etapach pierwsze miejsce wywalczyła z różnicami ponad 5 minut Olga Wasiuk (HP- Sferis).

Zdjęcia z etapów oraz wyniki na stronie www.mazoviamtb.pl

Więcej o: