Akcja Gazety w Bydgoszczy: Rowerem do sklepu. Walczymy o stojaki

Rozpoczynamy akcję "Rowerem do sklepu". Chcemy zachęcić właścicieli marketów do inwestowania w bezpieczne stojaki. Jeśli takie postawią, mogą liczyć na to, że przekażemy rowerzystom radosną nowinę.

W Bydgoszczy stojaków na rowery jest ciągle jak na lekarstwo. Jeżeli już stoją, to w większości przypadków tzw. wyrwikółka, które nie zabezpieczają jednośladu przed kradzieżą, mogą również go uszkodzić.

- Rower przypina się do nich tylko przednim lub tylnym kołem. Bardzo łatwo jest wówczas go ukraść poprzez odkręcenie koła, zwłaszcza jeżeli wyposażony jest w tzw. samozamykacz. Nasz pojazd może się również bardzo łatwo przewrócić i wygiąć - przekonuje Grzegorz Wojciechowski, koordynator akcji "Rowerem do sklepu". - Chlubnym wyjątkiem jest Tesco przy ul. Toruńskiej. Przy pozostałych marketach i dyskontach, niestety, zamontowano wyrwikółka - dodaje.

Dobre stojaki zamontowano także na terenie kampusu Wyższej Szkoły Gospodarki. - Uczelnia dokładnie konsultowała ich wygląd z rowerzystami. Trzy z nich są zadaszone, co chroni rowery w czasie deszczu. Ważna jest także odpowiednia odległość i grubość ramy, aby można było wygodnie się przypiąć i nie uszkodzić innego jednośladu - wyjaśnia Łukasz Juszczak, pełnomocnik prezydenta ds. komunikacji rowerowej.

Akcja "Rowerem do sklepu" ma na celu przekonanie sklepikarzy do inwestowania w bezpieczne stojaki rowerowe, a także zachęcenia miłośników dwóch kółek do podróży na zakupy. - Chcemy zwrócić uwagę na to, że sklepy, zamiast wydawać pieniądze na niebezpieczne stojaki, powinny przeznaczyć fundusze nas coś, co się sprawdza. Ostatnio coraz częściej widuje się sytuację, kiedy wyrwikółka stoją puste, a do pobliskich latarni czy barierek przypiętych jest nawet kilka rowerów - tłumaczy Wojciechowski.

Bezpiecznych stojaków brakuje także przy instytucjach. - Tak naprawdę jest to tylko hasło. Równie dobrze akcja mogłaby się nazywać "Rowerem do: biblioteki, przychodni lub szkoły". Chcemy zwrócić uwagę na problem braku parkingów dla rowerów przy większości miejsc, w których musimy załatwić ważne sprawy w naszym mieście - dodaje Juszczak.

Wyrwikółka są także przy Galerii Pomorskiej czy Domu Mody Drukarnia. - Kupujemy sprzęt, który jest sprawdzony przez specjalistów, i nigdy nie spotkaliśmy się ze związanymi z nim problemami. Przyznam, że wymiana stojaków wiąże się z dość dużymi kosztami, jednak jeżeli poznamy racjonalne argumenty potwierdzające, że obecnie zamontowane są nieodpowiednie, przemyślimy kwestię ich zamiany - deklaruje Dorota Piątek, dyrektorka Drukarni.

Najlepszym rozwiązaniem są stojaki w kształcie odwróconej litery U, które pojawiły się ostatnio na odnowionej ul. Dworcowej. Jednoślad można do nich przypiąć zarówno kołem, jak i ramą, co znacznie utrudnia jego kradzież i nie powoduje uszkodzenia.

Dwa lata temu ratusz przeprowadził akcję "Wnioskuj o stojak". Dzięki niej bezpieczne parkingi powstały przy Empiku na ul. Gdańskiej, Filharmonii Pomorskiej czy w Myślęcinku. - Stojaki nie muszą być zwykłe. Firma Allegro stawia je w kształcie roślin, lajkoników czy piłek siatkowych w różnych miastach Polski. W Bydgoszczy mamy dwa wyglądające jak rowery - wymienia Juszczak. - Te dobre planujemy wyróżnić na bydgoskiej mapie rowerowej. Obecnie wszystkie parkingi oznaczone są tym samym symbolem, chcemy, by rowerzyści mogli zobaczyć, które podmioty są im przychylne - dodaje.

Do akcji "Rowerem do sklepu" włączyły się Bydgoska Masa Krytyczna, Stowarzyszenie Bydgoszcz Rowerowa, Bydgoski Alleycat, Bydgoski Klub Turystyki Turkole, społeczny zespół ds. komunikacji rowerowej działający przy pełnomocniku prezydenta oraz osoby niezrzeszone.

Co musisz zrobić, aby bezpieczny stojak pojawił się w Twojej okolicy? Wejść na stronę "Gazety", wydrukować zamieszczoną na niej petycję, wypełnić ją i zanieść do sklepu, przy którym chcemy, by pojawił się stojak. - Później wystarczy dać nam znać na Facebooku lub mailowo na adres: parkuj.rower@wp.pl, gdzie petycja trafiła - tłumaczy Juszczak.

POBIERZ TEKST PETYCJI

Jeśli jesteś właścicielem lub kierownikiem sklepu: zamontuj stojak, napisz do nas, a my radosną informację przekażemy rowerzystom. Podobne akcje prowadzone były także w Warszawie i Rzeszowie.

Artykuł pochodzi z bydgoskiego wydania lokalnego Gazety.