Gazeta.pl > Rowery >  informacje

Mężczyzna, który przejeździł życie

10.02.2012 11:18
A A A Drukuj
Rowerem przez całe życie fot. Screenshot
Yves Blanchet to z pewnością doświadczony rowerzysta. Ma 65 lat, a rowerem przejechał 120 tysięcy kilometrów. Jego syn zrobił Mu prezent - zadedykował Ojcu wyjątkowy film.

Filmik, który znaleźliśmy w sieci powstał by pokazać, że na rowerze można nie tylko jeździć, ale w zasadzie spędzić całe życie. Świetny sposób montażu sprawił, że pojedyncze czynności codzienne razem składają się w sekwencję czynności jakby wprost z codziennego życia. No dobra, ale co w tym wyjątkowego?  A to, że każda z tych czynności odbywa się podczas jazdy rowerem.

Czyż taki film nie jest najpiękniejszym prezentem jaki można zrobić Ojcu - cykliście? Ja osobiście nie mam lepszego pomysłu - może poza nowym rowerem.

Oglądając film zacząłem się zastanawiać nad czynnościami, które zdarza nam się robić podczas jazdy. Osobiście mogę przyznać się do telefonowania, pisania, przebierania się i jedzenia. A co Wam zdarza się robić podczas jazdy? Napiszcie w komentarzach

Rafał Muszczynko

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • avatar

    Gość: rowerzysta cało roczny

    Oceniono 4 razy -2

    Zacznijmy od tegoze trzeba byc wyjatkowym,ignorantem by coolwiek robic innego niz trzymanie kierownicy jadąć ulicą!!Co innego gdy jestes na wycieczce rowerowej w lesie itp Niestety ale mamy takie czasy ze idioci zachowują sie bezmyslnie i jeszce sie tym chwalą!!

  • avatar

    Gość: Roberto

    0

    Ja robię zdjęcia. Większość nawet nie jest poruszona. Jeżdziłem na rowerze mając jedną złamaną rękę a innym razem jeżdziłem ze zranioną stopą, którą to cały czas trzymałem na bagażniku.

  • avatar

    Gość: bearowaty

    0

    przysnąłem kiedyś na bardzo długim zjeździe w wiosenne południe ;0)
    taka minutowa drzemka :0)

  • avatar

    Gość: SP

    0

    Czytanie gazety :) Da się! Choć dla kolegi czytanie mapy skończyło się złamaniem ręki :)

  • avatar

    Gość: rowerek

    0

    -raz jadłem kebaba - masakra :D (nie polecam)
    -czytanie i pisanie sms się zdarzało, rozmawianie to wiadomo ;)

    Głownie to się od psów odganiam :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Mazovia Blog
    Zagoń rower do roboty!

      Najczęściej czytane

      Najczęściej wyszukiwane

        Miasta dla rowerów
          Wiosna, więc wskakuj na rower
            Coca-Cola Lider Animator