"Autostrady rowerowe się opłacają" - twierdzą Holendrzy

100 milionów Euro na wysokiej jakości drogi rowerowe będzie generować łącznie 144 milionów Euro przychodu i oszczędności rocznie - takie dane wynikają z holenderskiego raportu wydanego przez konsultantów z Goudappel Coffeng.

Dane te na pierwszy rzut oka mogą zaskakiwać. Używanie infrastruktury rowerowej nie jest płatne, jak w przypadku autostrad dla aut. W jaki sposób więc taka droga może wygenerować jakiekolwiek zyski?

Holendrzy policzyli wszystko bardzo dokładnie. Okazało się, że planowane przez Nich autostrady rowerowe o łącznej długości 675 kilometrów, które mają powstać do 2020 roku pozwolą zwiększyć ruch rowerowy o 1,3 procenta lub 3,3 procenta w "wariancie optymistycznym", który zakłada duży sukces rowerów elektrycznych (rowery elektryczne w Holandii odnoszą właśnie ogromny sukces, już dziś stanowią 15% rynku). Takie zwiększenie ruchu rowerów ma z kolei oznaczać zmniejszenie ruchu samochodów odpowiednio o 0,7 procenta lub 1,3 procenta.

Specjaliści wyliczyli, że nowe autostrady rowerowe oznaczałoby średnio 3,8 godziny mniej spędzonych w korkach przez statystycznego Holendra (lub 9,4 godziny mniej w scenariuszu z sukcesem rowerów elektrycznych). Zakładane zyski z tego tytułu podzielono w następujący sposób:

-
40 milionów Euro co roku to zysk z poprawy płynności ruchu aut (100 mln w przypadku wariancie optymistycznym), przez co wzrośnie wydajność pracy, a więc i całej gospodarki,

- oszczędności na ochronie zdrowia sięgną do 250 milionów Euro rocznie, dzięki mniejszej ilości zawałów i innych chorób spowodowanych chronicznym brakiem wystarczającej ilości ruchu u zmotoryzowanych,

- kolejne 8 milionów Euro uda się oszczędzić na zmniejszonej emisji dwutlenku węgla i handlu prawami do emisji.

Ogólnie to prowadzi do zysku aż 358 milionów Euro rocznie dla scenariusza zakładającego sukces rowerów elektrycznych i 144 milionów rocznie dla scenariusza mniej optymistycznego. Biorąc pod uwagę, że Holendrzy planują wydawać na budowę rowerowych autostrad około 100 milionów Euro rocznie, daje to zysk od 44 milionów Euro po aż 258 milionów w wariancie optymistycznym. Inwestowanie w wysokiej jakości infrastrukturę dla rowerów po prostu się opłaca!

Oryginalny artykuł na ten temat (po angielsku) znajdziecie TUTAJ.

Rafał Muszcyznko