Bezpieczniacka Masa ruszyła

Załóżcie kaski, kamizelki, zbroje i poduszki - apelowali przedstawiciele Białostockiej Masy Krytycznej, która w tym miesiącu zaprosiła na przejazd wyłącznie rowerzystów ubranych w co najmniej kilka gadżetów mających poprawiać "bezpieczeństwo". Dlaczego?

Na stronie stowarzyszenia Rowerowy Białystok czytamy:

Krajowa Rada Bezradności Ruchu Drogowego oraz Urząd ds. Walki ze Zdrowym Rozsądkiem zaprasza na najbliższą Masę Krytyczną na której będziemy promować... Kaski i kamizelki! Kryteria wyboru są proste jak drut - im rowerzysta bezpieczniajszy, tym bliższy wygrania nagrody. Moglibyśmy oczywiście promować bezpieczne zachowanie na drogach, ale ponieważ Szanowna Komisja nie ma czasu ani chęci na kontrolowanie zachowań rowerzystów, wygrywa ta osoba, która ubierze więcej elementów zwiększających bezpieczniactwo - kaski, kamizelki, zbroje, poduszki, ochraniacze, miecze świetlne, tarcze, pola energetyczne, itp, itd.

W ten sposób rowerzyści z Białegostoku chcą zwrócić uwagę, na to, że instytucje państwowe mające zajmować się bezpieczeństwem rowerzystów, nie podejmują tematu, pozostając jedynie przy tematach zastępczych, jakimi według nich są kaski i kamizelki.

Karol Mocniak z Rowerowego Białegostoku tłumaczy: Naszą akcją chcemy nawiązać do akcji Policji i Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (np rowerem bezpiecznie do celu). Chcemy pójść tym tropem. Skoro - zdaniem Policji i KRBRD - kamizelka i kask ma poprawiać bezpieczeństwo, to 5 kasków i kamizelek poprawi je jeszcze bardziej.

W podsumowaniu Masy czytamy:

Jeżeli naszła was jakaś wątpliwość co do zasadności tych działań to... macie rację :-) Lipcowa Masa Krytyczna była tylko niewielkim przerysowaniem tego, co promują wszelakie organizacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu na drogach - Policji rozdającej kamizelki, Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego nawołującej do noszenia kasków i pozostawania w domu podczas "Weekendów Bez Ofiar".

Podstawy do zwrócenia uwagi na problem bezpieczeństwa są solidne. Pierwsze badania dotyczące przyczyn wypadków drogowych z udziałem rowerzystów wykonali sami cykliści. Powołana do prowadzenia takich analiz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, choć istnieje już 9 lat, do tej pory unikała zajmowania się tematem.

Zdaniem rowerzystów nie ma też dowodów, które potwierdziłyby, że usilnie promowane ostatnimi czasy kaski faktycznie poprawiają bezpieczeństwo. Jeszcze gorzej jest z kamizelkami - analizy przyczyn wypadków wskazują, że 82% zdarzeń z udziałem rowerzystów ma miejsce w dzień, a więc kamizelki na pewno nie poprawią bezpieczeństwa. Nie przeszkadza to jednak Policji i Krajowej Radzie usilnie szerzyć kulturę strachu, zamiast zajmować się np. promocją prawidłowych zachowań związanych z nowymi przepisami Prawa o Ruchu Drogowym.

Oprócz tematycznej Masy Krytycznej cykliści z Białegostoku zorganizowali na Facebooku konkurs na najfajniejsze hasło promujące ich nowe przedsięwzięcie. Pierwsze propozycje haseł już wpłynęły: "Nie bądź kabanem, jeździj z kaftanem", "Co dwa kaski to nie jeden", "Jeśli nie chcesz mojej zguby, zbroję załóż mi mój luby", czy "Na wypadek skuchy, prócz kasku nie zapomnij pieluchy."

Rafał Muszczynko