Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

21.06.2013 10:30

Ile warte są różne zabezpieczenia - linka, u-lock, łańcuch?

Nie tak dawno, podczas warszawskiego Święta Cyklicznego, zorganizowaliśmy w Warszawie kolejny już pokaz cięcia różnych zabezpieczeń rowerowych.

Wyposażeni tylko w najtańsze i najprostsze nożyce z marketu budowlanego staraliśmy się pokazać jak długo powstrzymają złodzieja zabezpieczenia różnego rodzaju, kształtu i oferowane w różnych cenach. Nie chodziło o instruktaż dla szukających nowego fachu, a o pokazanie rowerzystom na jakie zabezpieczenia warto wydawać pieniądze, a które z nich zabezpieczeniami są tylko z nazwy. Zabezpieczenia do testu wybrane zostały losowo w jednym z warszawskich sklepów rowerowych i obejmowały cały zakres cenowy - od 9 złotych po ponad 300.

Do prób cięcia linek, łańcuchów i u-locków nie wzięliśmy nikogo z nas- doświadczonych cyklistów. Nie zaprosiliśmy też doświadczonego złodzieja. Nożyce do swoich rąk dostały osoby przypadkowe, uczestnicy przejazdu - w tym szczupła, drobna dziewczyna.

Jakie zabezpieczenia wytrzymały? A których przecięcie trwało krócej niż znalezienie kluczyka w kieszeni kurtki? Zobaczcie sami.

Jeżeli korzystacie z linek to wiedzcie jedno - ich przecięcie nie stanowi dla złodzieja żadnego problemu! Niezależnie od grubości i ceny linki, wszystkie bez wyjątku pokonane zostały w czasie liczonym w sekundach. Ba, czesto te grubsze poddawały się nawet szybciej!

Znacznie lepszym zabezpieczeniem roweru są u-locki. Nawet te tanie za 20-30 złotych nie poddają się łatwo (ale niestety się poddają). Te droższe wytrzymują zaś próby cięcia nożycami - niezależnie od tego jak wiele czasu damy złodziejowi na próby.

Podobnie jest z łańcuchami. Te tańsze (20-100zł) - niestety - zwykle bez problemu poddają się próbom cięcia za pomocą nożyc. Jeżeli w danym modelu nie da się przeciąć ogniw łańcucha, to okazuje się, że słabym elementem jest kłódka. A jeżeli kłódka jest solidna, najczęściej słaby jest sam łańcuch. O wiele lepiej radzą sobie bardzo drogie i ciężkie łańcuchy markowe kosztujące ponad 300 złotych - one z reguły wytrzymują napór nożyc przez dowolnie długi czas.

Dlatego jeżeli zastanawiacie się nad zakupem zabezpieczenia, u-lock lub solidny łańcuch to najlepsze wyjście.

Przy okazji zapraszamy na kolejną Warszawską Masę Krytyczną, która startuje w piątek 28 czerwca o godzinie 18:00 z placu Zamkowego. Tym razem jedziemy na Mokotów i Ursynów.

Czytaj więcej na blogu warszawska_masa_krytyczna.

Zobacz także

Komentarze (25)

  • his_dudeness

    Oceniono 81 razy 81

    Mnie jakiś typ próbował buchnąć rower, ale biedak nie mógł sobie poradzić z zapięciem.
    Postanowił więc wziąć sobie siodełko. Jako, że teraz wszystko jest na klamry nie miał wielkiego problemu z wyciągnięciem. Jedyną przeszkodzą byłem ja stojący obok i pakujący zakupy do plecaka.
    Przeprowadziłem jedną z dziwniejszych rozmów w swoim życiu.
    Podszedłem do niego i mówię: Co robisz?
    - Ttto Ttwój rower?
    - Ta
    W tym momencie oddał mi to siodełko i powiedział "masz, uważaj na złodziei".

    Uprzejmy :) Dał dyla, a ja zostałem w szoku.

    • komix1

      Oceniono 10 razy 10

      Dlatego też w wyższych modelach nie ma szybkozamykacza, tylko jest śruba imbusowa (co zresztą dla osoby mającej np. multi toola nie stanowi problemu, ale chociaż zabezpiecza przed przypadkowym złodziejem).

    • susdomestica

      Oceniono 3 razy 3

      A tam gdzie ktoś się zastanowił, grono sprytnych złodziejaszków zostało jeszcze bardziej zawężone, bo trzeba mieć klucz "nie do końca" imbusowy, ale podobny... zwykłym imbusem tego nie odkręcisz.

  • pandzl

    Oceniono 45 razy 33

    pierdzielenie głupot, nikt nie piętnuje kradzieży tylko jakość zabezpieczeń. Linka jest po to aby ktoś po prostu nie odjechał na naszym rowerze i to powinno wystarczyć. Jak będzie grupy łańcuch to ci odkręcą resztę roweru

  • greg_h

    Oceniono 14 razy 12

    Na pewno widzieliście filmik jak pomysłowi Irlandczycy kradną rower przypiety ulockiem za górną część ramy: odwracaja go do góry kołami, powstała dźwignia wyważa rygle ulocka. Zmartwiło mnie to, bo sam mam takiego abusa...

    • gom1

      Oceniono 11 razy 11

      Nawet sam poszkodowany przyznaje, że rower był źle przypięty. Solidny u-lock to dopiero połowa sukcesu.

    • greenreds

      Oceniono 5 razy 1

      w internecie można każda bajeczkę nagrać i pokazać .Ale to nie widać nic poza rowerem po pierwsze każdy kto ma choć trochę rozumu bo Brytole do nich nie należą wie ze niema najmniejszych szans na połamanie abusa w taki właśnie sposób. I może sobie robic dźwignie jakie mu sie podoba bo specjalny stop z którego ten model jest tak wykonany ze musiał by użyć siły ponad tonę .Bo każdy taki ulock jest testowany i sprawdzany pod każdym kontem .Ale to zapewne był jakąś ulock w cenie 20 zł po przeliczeniu na Polskie!! Trzeba tez byc naiwniakiem by wieżyc w każdą bajeczke opisywana w necie gdzie tak jak tej jej wiarygodność jest zerowa!

  • kosznasmieci

    Oceniono 13 razy 11

    Ja mam takie zapięcie,że sam nie potrafię go otworzyć!

  • greenreds

    Oceniono 10 razy 8

    świetny pokaz amatorsku choc mu jeszce wiele brakuje do pokazów jakie są na zachodzie.Ale przede wszystkim powinniście pokazać oszustów którzy zerują na Polakach czyli te firmę która produkuje buble jako zabezpieczenia Czyli MASTERLOCK!! !!To jest jedna znajgorszych firm produkujaca buble.a teraz 2 najlepsze firmy na swiecie czyli nr 1) Niemiecki Abus który ma wszystkie mozliwe certyfikaty wydane przez organizacje testujace z całego swiata i wydane przez Policje!!Oraz 2) druga to Kryptonite amerykańska która niestety miała wiele wpadek z kiepskiej jakosci zamkami które mozna było otwierać długopisem.Firma tez ma certyfikaty ale nie tak wiele jak niepokonany Abus.
    Ale najciekawsze jest to ze ich ceny wcale nie są wysokie co ciekawe I Abus i kryptonite maja ceny takie jak inne firmy która produkują buble!!Abus mozna z daleka rozpoznac po niebieskim a Kryptonite po jaskrawo pomarańczowym jak i było to na pokazie. Zawsze pytajcie tylko o te 2 firmy i oejcie sprzedawców którzy ich nimaja bo om poprostu jest wygodnie zamawiac buble bo maja na nich wiekszy zysk! Kazda ztych firm ma innego dystrybutora .Sam od lat tylko abusa kupuje bo jest lepszy i tańszy od Amerykańskiej firmy ale trudno dostepny w sklepach dlatego zamiawiam przez internet. Niepolecam łancucha bo jest za wielki i wazy 5 razy wiecej niz Ulock i ma kiepski zamek.

  • joe_brody

    Oceniono 5 razy 5

    Dajcie mi punkt podparcia, a poruszę Ziemię... Złodziej nie może oprzeć jednego ramienia nożyc o grunt, bo nikt nie przypina roweru tak nisko. Co nie zmienia faktu, że nagle uświadomiłem sobie iluzoryczność mojego zabezpieczenia przy pomocy całkiem grubej linki... Z kolei przeciw u-lockom czy grubym łańcuchom buntuje się moja skłonność do odchudzania roweru. Znacie jakieś lekkie i jednocześnie mocne? I ile jest warte zabezpieczenie o wyglądzie węża z metalowych segmentów?

    • miroslavka

      Oceniono 2 razy 2

      Tak zwana kiełbasa :) Warta jest niewiele - metalowy splot jest jeszcze cieńszy niż w lince za 20 zł. Przedstawiciel węży testowany był w zeszłym roku - od 2:20 widać na tym filmie: www.youtube.com/watch?v=4-Y2ghHkdks
      Proponuję mini u-lock - wagowo atrakcyjny i pozostawia mniej miejsca do manewrowania złodziejom. Będzie znacznie lepszy niż łańcuch o zbliżonej wadze. Nie obawiaj się, że nie przyczepisz się do drzewa - zwykle w mieście w zasięgu wzroku jest dobra alternatywa.

    • joe_brody

      Oceniono 1 raz 1

      Myślałem, że te segmenty są jakoś ze sobą połączone, żeby tworzyły pancerz uniemożliwiający dobranie się do linki... Nad mini u-lockiem się zastanawiałem, ale muszę przeanalizować wymiary, czy da się za jego pomocą do czegokolwiek podczepić...

  • bimota

    Oceniono 20 razy -6

    POTWIERDZILI TO CO DAWNO MOWILEM - TANI U-LOCK TEZ MOZE BYC DOBRY... ALE REKLAME ZROBILI... NIE DOSC, ZE BADZIEWIE SPRZEDAJA, TO JESZCZE DROGO... :)

  • aksonometria

    Oceniono 17 razy -9

    Mój mężczyzna kupił sobie nowy rower (starego sypiącego się grata ukradziono), prosiłam by kupił u-locka, ale "to takie ciężkie żelastwo", kupił linkę Kryptonite za 120 zł. Złodziej przeciął ją w sekundę i ukradł nowy rower po 3 tygodniach używania. Kupił nowy na szczęście już z kryptonite evolution 4. Po kradzieży pierwszego nowego roweru nasz sąsiad złomiarz powiedział, że dobrze jest zabezpieczony ten rower co stoi na klatce (mój) bo tego nie da się przeciąć łatwo.

    • aksonometria

      Oceniono 16 razy -10

      @aksonometria
      Zapomniałam dopisać, mój rower od 4 lat przypinany jest właśnie Kryptonite Evolution Series 4 i często w miejscach gdzie kradnie się większość rowerów - Krakowskie Przedmieście i Śródmieście.

    • ww2412

      Oceniono 40 razy 36

      Zapomniałaś też dodać, że masz powiązania z dystrybutorem owego zabezpieczenia :-).

    • greenreds

      Oceniono 2 razy -2

      za zwykła linke ten amerykańskiej firmy zaplacicł 120zł??Wiem ze ta firma jest bardzo droga ale zeby az tak?ale w Polsce ceny z produktów z USA sa kilkarazy wyzsze niz na zachodzie dlatego nie polecam. Pozatym ta firma ma niejedna wpadke z kiepskimi zamkami co mozna było je długopisem otwierac.Choc teraz napewno juz wszyswszystko lepiej zabezpieczaja!Zawsze wszystkim powtarzam zabezpieczenie roweru to powinno byc 10% wartosci rowery minimum.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

O autorze masa.waw.pl

avatar

Warszawska Masa Krytyczna jest to przejazd pojazdów napędzanych siłą ludzkich mięśni, odbywający się w ostatni piątek każdego miesiąca, bez względu na pogodę i porę roku, o godzinie 18:00 na Placu Zamkowym w Warszawie. Jest to impreza niekomercyjna, organizowana przez wolontariuszy chcących aby Wars...